Przemek wytrwale ćwiczy
Przemysław Gończowski to młody, ambitny chłopak z okolic Zgorzelca Do niedawna był w pełni niezależny, ale życie potrafi zaskakiwać. Tym razem nie było to radosne zaskoczenie. Przemek uległ wypadkowi samochodowemu. Nikt nie dawał mu początkowo szans na przeżycie, ale gdy okazało się, że siła w Przemku jest tak olbrzymia, że wrócił świadomością to kolejnym ciosem była zapowiedź, że nigdy nawet nie usiądzie. Usiadł i każdego dnia przełamując bariery własnego ciała robi postępy. Nigdy nie chciał litości, czy użalania się nad nim. Przemek stanowi taką siłę, że wielu jego znajomych czerpie z tej niezwykłej energii moc.
Często mówi, że wypadek zmienił go na lepsze, że dziś wie co tak naprawdę w życiu jest ważne. Jednak pokonując kolejne bariery potrzebuje sprzętu rehabilitacyjnego. Nie stać go na zakup, pomimo, że koszt nie jest wysoki. To w sumie niewielka kwota około 3 tys. złotych. Dlatego proszę Was o pomoc. Przemek na to zasługuje i w kolejnych etapach rehabilitacji udowodni, że ciało potrafi słuchać jak chce tego głowa. Jak sam mówi: bariery są w naszej głowie, ale żeby je pokonać trzeba walczyć. Do tej walki dodajmy sprzęt, który złamie wszelkie bariery.
Wpłat można dokonywać na stowarzyszenie Pomocy Osobom Przewlekle Chorym „DAR SERCA” na numer konta 22 8309 0000 0001 5903 2000 0010 z dopiskiem „na rehabilitację”.
Ewa Gutek
