Usiadłem na ławeczce których wiele w polskich marketach. Od słońca chronił mnie ogrodowy parasol jakby prosto z naszego sklepu ogrodniczego, tylko te drzewa trochę inne, bo tropikalne. Ciepło na dworze, 34 stopnie, w zasadzie w Polsce w czerwcu i lipcu też tak było, ale jest zasadnicza różnica – tutaj w okolicach Kantonu jest zdecydowanie wilgotniejsze powietrze. Coś jakbym w upalny dzień wszedł do ogrodowej szklarni – pisze redaktor naczelny Telewizji Lubań, który wraz z ekipą odwiedził Chiny.
Data publikacji 26.10.2026 r.
Czytaj dalej →