HomeLubańCzas porozumień

Komentarze

Czas porozumień — 8 komentarzy

  1. Kiedy wy wreszcie wymrzecie i w Polsce będzie normalnie?

  2. Polityka jest obrzydliwa i dla tego nikt nie lubi polityków.
    Jedyne bezpartyjne ugrupowanie to Nowy Lubań.
    Deklarują KONIEC UKŁADÓW. Warto o tym pamiętać podczas głosowania.

    • Zmartwię Panią, bezpartyjne ugrupowanie o celu politycznym to właśnie partia. Zawsze to partia, choć może nie zarejestrowana. Proszę się nie oszukiwać.

  3. Panie Andrzeju nie zmartwił mnie Pan. Nowy Lubań nie ma nic wspólnego z istniejącymi partiami. To inicjatywa społeczna skupiająca ludzi, którzy pragną normalności w naszym mieście. Jeżeli mieli byśmy ich nazywać partią to Partia Zdrowego Rozsądku może być najlepszym określeniem.
    Są to ludzie akcji, którzy nie godzą się na anormalność w Lubaniu i pragną zmian na lepsze.

    • Bez wątpienia wszyscy jesteśmy za Partiami Zdrowego Rozsądku, a że wychodzi „jak zwykle” to już inna sprawa.

  4. „Czas kampanii to trudny czas dla myślących perspektywicznie. Z jednej strony, aby wygrać wybory, trzeba ostro i jednoznacznie się samookreślić, z drugiej strony ,ważne by nie „spalić mostów” tak potrzebnych w pracy polityka przez całą następną kadencję”

    Rzeczywiście nie jest to łatwe, choć nie niemożliwe. Od ataków personalnych powstrzymać się można i należy. Brudna kampania wyborcza niczemu nie służy, a eskalowana potrafi nieźle skrzywdzić. Jeżeli jeszcze zarzuty będą nieudokumentowane czyli czcze pomówienia, to już tragedia.
    O ile powstrzymanie się od ataków ad persona przychodzi stosunkowo łatwo, o tyle odpowiedź na nie, kierowane pod własnym adresem już trudniej. Czasami decydują zwykłe ludzkie emocje. A tych podobno rasowy polityk powinien sie wystrzegać. Stoicyzm jest tutaj cechą wysoce pożądaną.
    Doświadczony polityk (nie mylić z politykierem) powinien kierować się pewnymi zasadami, od których nie odstąpi. Zawierać koalicje trzeba, ale nie z każdym i nie za każdą cenę. Ale pomimo tego „palenie mostów” to już czysta głupota. Święta racja panie Andrzeju. Bez koalicji się nieobejdzie pomimo naiwnej wiary coniektórych o rezygnacji z układów i takie tam.

    Ich zdziwienie będzie ogromne gdy po wyborach i rozmowach koalicyjnych w świetle fleszów podadzą sobie ręce młodzi gniewni i starzy towarzysze-wyjadacze 🙂

  5. Panie Ludowski myli Pan pojęcia układ to jest na przykład jak córka dziedziczy stanowisko sekretarza po ojcu, jak żona wiceburmistrza zostaje dyrektorem szkoły, jak przyjmuje się do pracy znajomych.
    Koalicja jest kompromisem dla osiągnięcia wyższego celu, czyli współrządzenia.
    Układ jest więc czymś z czym należy skończyć.