Wszystkich Świętych – pamięci naszych zmarłych
Wszystkich Świętych – dzień ten kojarzy się dla wielu z nas ze zniczem, z grobem bliskich osób, z cmentarzem, dla innych z wiązanką kwiatów, jeszcze dla innych z modlitwą i pamięcią o tych, którzy od nas odeszli.
Wszystkich Świętych, to nazwa święta obchodzonego 1 listopada każdego roku przez Kościół Katolicki. Mówi się też o nim Święto Zmarłych, co jest pozostałością po PRL, której władze starały się nadać mu świecki charakter . Wigilię poprzedzającą Wszystkich Świętych niegdyś nazywano „Dziadami”. Dzisiaj jest to zapożyczony z zachodu, popularny przede wszystkim wśród młodzieży Halloween.
Początkowo, choć może trudno w to uwierzyć, Wszystkich Świętych obchodzono 13 maja. Wtedy też chodziło o oddawanie czci męczennikom, którzy ginęli w imię Chrystusa. Dopiero w 731 roku papież Grzegorz III przeniósł uroczystość na 1 listopada, choć powód zmiany daty jest podobno dość prozaiczny, bowiem w maju ciężko wyżywić było rzesze pielgrzymów. Ponad sto lat później, w 837 roku, Grzegorz IV zarządził, że 1 listopada będzie dniem poświęconym pamięci wszystkich świętych. Natomiast 2 listopada został ustanowiony Dniem Zadusznym i właściwie to jest święto wszystkich zmarłych nieświętych.
Wszystkich Świętych jest w Polsce oraz kilku krajach europejskich, a także w kilku landach Niemiec (m.in w Bawarii), dniem wolnym od pracy. Wyjątkiem jest Szwecja, która obchodzi tylko Zaduszki, również wolne od pracy.
W polskiej tradycji, Wszystkich Świętych jest po Bożym Narodzeniu i Wielkiej Nocy, trzecim najważniejszym świętem religijnym.
Autor: Sławomir Piguła
