Ukrainiec prowadził po pijaku i chciał dać łapówkę policjantom
Pijany Ukrainiec pewnie myślał, że jest u siebie w kraju i łapówka wręczona policjantom wszystko załatwi. Zdziwił się, gdy mundurowi pieniędzy nie wzięli. Teraz za grozi mu 2 lata jazdę po pijaku i próbę przekupienia funkcjonariuszy grozi mu nawet 10 lat więzienia.

Na miejscu mundurowi potwierdzili podejrzenia kolegów z Inspekcji Transportu Drogowego. Okazało się, że 48-letni obywatel Ukrainy kierował pojazdem mechanicznym będąc w stanie nietrzeźwości. Podczas interwencji mężczyzna zaproponował policjantom pieniądze, aby Ci odstąpili od dalszych czynności służbowych. Funkcjonariusze zabezpieczyli banknoty i przewieźli zatrzymanego do zgorzeleckiej komendy.
48-latek usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz zarzut wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom policji w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP w Zgorzelcu
