Auto wpadło do rowu. Nikt nie powiadomił policji
21 kwietnia w nocy, w Godzieszowie samochód osobowy staranował barierę zabezpieczającą jezdnię od pobocza i wpadł do rowu. Co dziwne, nikt nie zgłosił wypadku, a rozbite auto znalazła policja.
Do wypadku doszło krajowej drodze K94 prowadzącej ze Zgorzelca do Bolesławca, pobliżu miejscowości Godzieszów, tuż przy skręcie do miejscowości Czerwona Woda. Wypadku nikt nie zgłosił ani policji, ani straży pożarnej. Samochód, który znalazł patrol policji miał tablice rejestracyjne zaczynające się od liter FZG.
Funkcjonariusze zauważyli auto około godziny 23.00, po czym sprawdzili pojazd i pobliski teren, ale nie znaleźli ani kierowcy, ani ewentualnych pasażerów. Udało im się jednak ustalić właściciela samochodu, którym okazał się mieszkaniec Żagania. Jak poinformował podkom. Antoni Owsiak, oficer prasowy KPP w Zgorzelcu – Właściciel zobowiązał się do jak najszybszego usunięcia pojazdu.
W tej sprawie trwają czynności wyjaśniające, bowiem oprócz zniszczonego samochodu, poważnym uszkodzeniom uległy należące do GDDKiA bariery ochronne. Policja również sprawdza czy nikt nie doznał podczas zderzenia obrażeń.
Autor: Red./foto: Zinfo.pl
