Rolno-przetwórcza Szwajcaria
Kanton Schwyz to jeden z czterech kantonów (obok Uri, Obwalden i Nidwalden), które w roku 1291 zawarły przymierze zbrojne przeciwko Habsburgom i tym samym utworzyły zalążek dzisiejszego państwa szwajcarskiego, zaś z czasem właśnie od nazwy kantonu Schwyz utworzono nazwę „Szwajcaria”. I oto kantonalny Department for Economic Affairs / Urs Durrer/ postanowił nawiązać bliższe kontakty gospodarcze z Polską przy współudziale Szwajcarsko-Polskiej Izby Gospodarczej „PolChamber”. Współorganizatorem był również DREBERIS Swiss GmbH reprezentowany przez CEO Agatę Tomczak, której interesująca prezentacja o Polsce „Cross-cultural management with Polish business partners” wywołała ożywioną dyskusję wśród polskich uczestników. Patronaty nad spotkaniem objęło polskie Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz rząd Konfederacji Szwajcarskiej.
W Wadenswil nad Jeziorem Zuryskim w jednym z obiektów Uniwersytetu Zuryskiego /ZHAW, Building RA, Room RA O1.01, Einsiedlerstr.4 in Wädenswil ZHAW/, odbyło się spotkanie Polsko-Szwajcarskiego Okrągłego Stołu na Rzecz Innowacji i Współpracy. W spotkaniu wzięło udział w tym roku wyjątkowo dużo przedsiębiorców z Polski i Szwajcarii. Z Dolnego Śląska przybyli: Piotr Krajewski prezes zarządu spółki STERMEDIA Systemy Informatyczne oraz pan Piotr Smoła, prezes Grupy Producentów Rolnych AGRAR. Ogromne wrażenie na szwajcarskich słuchaczach wywarła prezentacja Piotra Krajewskiego, dotycząca zastosowania programu informatycznego w procesie wczesnego wykrywania raka piersi.
Drugi dolnośląski uczestnik Spotkania był bardzo zadowolony ze swego pobytu i uczestnictwa, szczególnie z wizyty w gospodarstwie rodzinnym Käppelich. Ojciec Walter i dwóch synów Käppeli gospodarują na areale 500 ha i współpracują z około 140 rolnikami z okolicznych kantonów w zakresie przetwórstwa rolno – spożywczego. Bowiem Gospodarstwo to wyspecjalizowało się nie tylko w produkcji, ale i w przetwórstwie. Mobilne linie technologiczne pozwalają na produkcje bardzo szerokiego asortymentu produktów dla restauracji i sklepów. W czasie wizyty byliśmy zaskoczeni szerokim wachlarzem wyrobów: od soków po półprodukty. Szefową działu przetwórstwa, zarządzająca 50-osobowym zespołem pracowników, jest Polka, pani Elżbieta Blicharz, której mąż jednocześnie zajmuje się obrotem produktami rolnymi na giełdzie w Zurychu w imieniu Gospodarstwa.
Generalnie, w trakcie całego Okrągłego Stołu nasi gospodarze przekonywali nas, że dzisiejsza Szwajcaria nie jest już ani krajem „drogim”, nastawionym tylko na najbogatszych, ani krajem zamkniętym wobec cudzoziemców. Wprost przeciwnie: nawet człowiek niezamożny może dzisiejszą Szwajcarię zwiedzać bez wydawania wielkich pieniędzy, a jeżeli zechciałby w Szwajcarii uczyć się albo pracować – kraj jest otwarty! Wystarczy zapoznać się ze szwajcarskim program stypendialnym. Trzeba tylko udowodnić, że samemu coś się naprawdę umie albo czegoś naprawdę się chce. Przykład państwa Blicharz może temu najlepiej posłużyć. W czasie pobytu spotkaliśmy wielu naszych rodaków pracujących w szwajcarskich firmach: Justyna Pluta-Pricewaterhouse Coopers AG, której informację o szwajcarskim referendum narodowym w sprawie podniesienia rezerw złota…. będą tematem kolejnego artykułu o społeczeństwie obywatelskim Szwajcarii.
W czasie przerw i koktajlu na zakończenie Okrągłego Stołu głównym tematem rozmów okazało się najbliższe referendum ogólnopaństwowe w sprawie zwiększenia rezerw złota Szwajcarskiego Banku Narodowego, odbyło się 30 listopada na wniosek przegłosowany przez Szwajcarską Partię Ludową (SVP).
Jeżeli postulaty tej partii byłyby wdrożone w życie w wyniku referendum, to wówczas: Szwajcarskiemu Bankowi Narodowemu nie było by wolno sprzedawać własnego złota – to raz, dwa – złoto posiadane przez ten Bank musiałoby stanowić aż 20 procent wszystkich jego aktywów i trzy – szwajcarskie złoto musiałoby być przetrzymywane wyłącznie na terenie Szwajcarii.
Konsekwencje takiego posunięcia mogą nie tylko odcisnąć się na naszych obywatelach, spłacających kredyty zaciągnięte we frankach szwajcarskich, ale na ogólnoświatowym systemie walutowym, zdominowanym w tej chwili przez pieniądz fiducjonarny, to znaczy przez pieniądz, którego wartość nie jest gwarantowana zasobami złota bankowego, ale jest wartością umowną, gwarantowaną przez system zabezpieczeń z tytułu umów zawartych przez konkretne państwa z konkretnymi wierzycielami.
Tymczasem – Szwajcaria zaprasza. Także nas, Polaków. Trzeba tylko udowodnić, że samemu coś się naprawdę umie albo czegoś naprawdę się chce. Podmioty zainteresowane współpracą z szwajcarskim partnerami lub planujące wstąpienie do szwajcarskich klastrów naukowych w każdej chwili otrzymają w naszej redakcji stosowne informację (przygotowaną przez autora tej publikacji). Dla przykładu podam, że roczna opłata członkowska w klastrze Health Tech Cluster Switzerland nie przekracza 300 CHF. Nieco wyższe stawki są w MEDTECH Cluster Schweiz /MSC – Szwajcarskim Klastrze MEDTECH / Kanton Schwyz posiada rating AAA wg Standard & Poor’s/Credit Suisse oraz własny bank Schwyz Kantonal Bank również o ratingu AAA wg Standard & Poor’s. Jak stwierdził pan Urs Durrer każdy polski podmiot może uzyskać bezplatną pomoc w Urzędzie Gospodarki Kantonu Schwyz w następujących dziedzinach:
• intensywne wsparcie w szukaniu siedziby korporacyjnej, opodatkowaniu, uzyskaniu pozwoleń
• start-upy bez biurokracji – ekspresowa rejestracja (AG and GmbH)
• coaching innowacyjności – doradztwo dla firm
• transfer wiedzy i technologii – dostęp do uniwersytetów i instytucji naukowych i badawczych a w ramach nowej polityki regionalnej z Programu rozwoju dla wielu sektorów, może pozyskać cenne inf. dot. współpracy dot. np. obróbki drewna.
Dodam, że w kantonie Schwyz wynajem biura kosztuję 11 CHF miesięcznie za 1 m2.
Krzysztof Rządkowski



