Przestępcze fatum w Powiecie Lwóweckim?
We Wleniu syn z zimną krwią zamordował swoją matkę, a w Mirsku również syn poderżnął gardło swojemu ojcu. Do obu zdarzeń doszło w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Ostatnie z nich miało miejsce wczoraj 13 kwietnia.
26-letni mieszkaniec Mirska po pijanemu, w wyniku sprzeczki z ojcem poderżnął mu gardło, po czym spokojnie wyszedł z domu. 56 – latka udało się uratować. Sprawca został zatrzymany przez policję i przebywa w areszcie. Najprawdopodobniej zostanie mu postawiony zarzut usiłowania zabójstwa. Tyle szczęścia, co poszkodowany mężczyzna w Mirsku, nie miała starsza kobieta we Wleniu, którą zamordował syn w nocy z 10 na 11 lutego br. 46 – latek najpierw zadał matce szereg ciosów nożem, a następnie udusił ją w wersalce. Co ciekawe, ze względu na niepoczytalność nie został zatrzymany od razu, mimo że zaraz po zabójstwie zgłosił się na policję. Sprawa jednak nabrała rozgłosu po tym, jak mężczyzna zaczął zastraszać mieszkańców miasteczka, i w rezultacie zabójce aresztowano. Teraz oczekuje na rozprawę w areszcie. Grozi mu dożywocie.
W ostatnim czasie na terenie Powiatu Lwóweckiego bardzo często dochodziło do poważnych przestępstw. Ostatnie usiłowanie zabójstwa w Mirsku, zabójstwo we Wleniu, wcześniej eksplozja bomby w Gryfowie Śl. i ubiegłoroczne podpalenia samochodów również w Gryfowie i Wieży, dowodzą że stan bezpieczeństwa w tym powiecie bardzo niepokoi.
Autor: Red.
