HomeObyczajePotrącona na przejściu dla pieszych

Komentarze

Potrącona na przejściu dla pieszych — 4 komentarze

  1. A za czyim staraniem postawiono dla jakiegoś zapyziałego małego sklepiku spożywczego znaki zakaz zatrzymywania się i postoju z wyłączeniem zaopatrzenia, w miejscu gdzie jest podwójna ciągła? To taki znak zwalnia z obowiązku przestrzegania znaków poziomych i można sobie jeździć slalomem przez podwójną ciągłą? 6:30 co dziennie stoją dwa pajace przyntym sklepie i stważają zagrożenie. Sami sobie robią „przysługę”, a wypadek to tylko kwestia czasu.

    • Słuszna uwaga. Jest to ewidentny przypadek faworyzowania wąskiej grupy osób (typu właściciel sklepu, dostawcy) kosztem innych uczestników drogi. Niejednokrotnie byłem świadkiem wymuszania przejazdu, ponieważ połowę pasa ruchu w kierunku Olszyny zastawiały parkujące tam samochody dostawcze. Ponadto wymusza to na prawidłowo jadących pojazdach łamanie przepisów wskutek omijania na podwójnej linii ciągłej. Oznakowanie pionowe i poziome nie może być sprzeczne (wyjątek tymczasowe oznakowanie pionowe/poziome barwy żółtej). Rozumiem, że dostawa do sklepu jest konieczna, ale jest to droga publiczna na której obowiązują przepisy ruchu drogowego, które w tym miejscu się wykluczają. Pytanie do Szanownej Policji dlaczego z urzędu nie zaapelowała w tej sprawie do GDDKiA, chyba że funkcjonariusze przejeżdżający w tym miejscu nie widzą błędnego oznakowania lub nie chcą widzieć? Szkoda poszkodowanej młodej osoby, hańba dla zbiega z miejsca wypadku. Oby ta obwodnica powstała, i oby nie popełniono tej samej głupoty co przy obwodnicy Olszyny z prędkością ograniczoną do 50 km/h i brakiem pasa do wyprzedzania…

  2. Panie Jankowski – ten nazwany przez Pana „zapyziały sklepik spożywczy” należy do mojej ciotki i tam samochody z zaopatrzeniem MUSZĄ STAĆ. Jak mają wnieść towar do tego sklepu o 6:30???? W tej sytuacji kiedy nie ma jeszcze obwodnicy to takie zwariowane oznakowanie niestety musi być. Chociaż niewiele brakowało, a dwa lata temu byłbym świadkiem wypadku, który byłby właśnie koło sklepu mojej ciotki – ale to jest tylko i wyłącznie wina kierowców. Dlaczego? Bo ja jestem mieszkańcem Biedrzychowic i wiem, że to jest bardzo niebezpieczna miejscowość. Najbardziej przerażające jest to, że cisną ile wlezie, wyprzedzają gdzie popadnie, co jest w tej miejscowości głupotą do nieskończoności, a niewiedzą, (choć znak jest doskonale widoczny z obydwu kierunków), że kilkaset metrów dalej stoi fotoradar…

  3. Czy obecne ustawienie znaków pionowych zwalnia mnie z przestrzegania znaków poziomych? Proste pytanie, prosta odpowiedź. A co do wniesienia towarów, to się jednemu i drugiemu dupy nie chce ruszyć, bo 10m dalej mogą sobie zaparkować bezpiecznie i nie na jezdni. Ale kto by tam nosił tak daleko, prawda? Może od razu niech wjadą do sklepu i po kłopocie z noszeniem. A to co że to Pana ciotki sklep? Ważniejszy od bezpieczeństwa? A jak to będzie innej ciotki, to można tam parkować czy nie? Dlatego właśnie, że tacy ludzie jak Pan szukają bezsensownego usprawiedliwienia w lenistwie i głupocie, będą wypadki i trupy, a las będzie się powiėkszał. Las krzyży. N.C.