Od Redakcji na Nowy Rok 2015
Nadchodzi Nowy 2015 Rok. Za nami przyjemności świąt Bożego Narodzenia. Powoli odreagowujemy po jesiennych wyborach samorządowych. Wiele mogło się zmienić, ale chyba do żadnych radykalnych zmian nie doszło. Tak zadecydowali wyborcy, mając do tego pełne prawo. Nastąpiło trochę przetasowań, które jednak nie mają znaczącego wpływu na lokalną scenę polityczną. Zatem można stwierdzić, że w nowy rok wchodzimy bez większych oczekiwań i obaw o rozwój wydarzeń wokół nas.
Szykuje się nowa kampania wyborcza na fotel Prezydenta RP. W ujęciu lokalnym to raczej będzie mobilizacja i doskonalenie struktur przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Mam na myśli nowe ugrupowania, takie jak na przykład Bezpartyjni Samorządowcy, którzy zasmakowali zwycięstwa nie mając jeszcze okrzepłych struktur, by powalczyć o mandaty poselskie.
Przed nami Sylwester, świąteczny Nowy Rok, dla tych co wzięli piątkowy urlop, pozostał jeszcze odświętny weekend. Jeśli ktoś wziął jeszcze wolny poniedziałek, to w połączeniu ze świętem Trzech Króli pojawia się prawie tygodniowa szansa odpoczynku, a może nawet wyjazdu w pobliskie góry. Zatem korzystajmy z okazji, by nacieszyć się łagodną zimą.
Wraz z nowym rokiem jako Redakcja wchodzimy w kolejny, czwarty już rok istnienia w wersji on-line. Trochę szkoda czasów, gdy wydawaliśmy wersję drukowaną. To był inny styl pracy, którą kierował Janusz Skowroński. Ciężka praca nad nowym numerem i krótki odpoczynek, gdy przejmowałem złożony numer do druku – rytmicznie miesiąc w miesiąc.
Dzisiaj dzięki informatyce pracujemy w większym zespole. Piszemy szybko i publikujemy czasem, niestety, z drobnymi błędami. Mało kto wie, że w zaciszu internetu z odległego zakątka Polski korektę tekstów prowadzi Anna Noga-Grochola, wieloletnia Redaktor Naczelna Karkonoszy. Czasami błędy w pisowni niepostrzeżenie znikają z artykułów i komentarzy – to często jej zasługa.
Przy okazji chciałby podziękować wszystkim komentującym artykuły publikowane w Przeglądzie Lubańskim. Wasza rola znacznie wykracza poza niegdysiejsze „listy do Redakcji”. To nowe zjawisko interakcji pomiędzy redaktorem a czytelnikiem powoduje powstawanie całkiem nowej jakości, kiedy artykuł staje się tylko pretekstem do szerszej dyskusji.
Czytając światowe opracowania z zakresu globalnej ekonomii trudno nie zauważyć coraz częstszych głosów o nieuchronnie nadciągającym kryzysie. Z perspektywy lokalnej jednak nic nie wskazuje, by jakieś nagłe załamanie miało nadejść w najbliższym czasie. Żyjemy jednak w czasach globalizacji i należy także o tym pamiętać. Będąc jednak dobrej myśli, życzę wszystkim Czytelnikom wiele szczęścia i zdrowia w nadchodzącym Nowym 2015 Roku od siebie i całej Redakcji.
Andrzej Ploch
Redaktor Naczelny
