Lubań. Nie tylko o początkach „Przeglądu Lubańskiego” – rozmowa z dr Markiem Obrębalskim

dr Marek Obrębalski
Zapraszamy do zapoznania się z wywiadem, jaki przeprowadził Andrzej Ploch, obecny wydawca i redaktor naczelny Przeglądu Lubańskiego, z twórcą tego tytułu dr Markiem Obrębalskim.
Andrzej Ploch: Pochodzi Pan z Jeleniej Góry, ale w Lubaniu i okolicach jest Pan znany z wielu aktywności. Proszę powiedzieć z czego to wynika?
Marek Obrębalski: Z Lubaniem od wielu lat łączą mnie silne więzi rodzinne, zawodowe i towarzyskie. To nie tylko dzięki mojej żonie Elżbiecie, która stąd pochodzi. Mój teść Edward Naliwajko, był jednym z najlepszych napastników lubańskiej „Sparty” a potem jako trener – wychowawcą wielu piłkarzy. Po ukończeniu studiów ekonomicznych, we wrześniu 1980 roku, w Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego rozpocząłem swą pierwszą pracę jako samodzielny referent ds. szkolenia zawodowego oraz jako nauczyciel w przyzakładowej szkole PKP. Okres ten wspominam jako szczególny w moim życiu. To tu bowiem, w Lubaniu, zaczęła się moja zawodowa ścieżka.
Andrzej Ploch: W końcu 1991 roku rozpoczął Pan proces tworzenia niezależnego czasopisma „Przegląd Lubański” i był Pan jego pierwszym naczelnym redaktorem. Jak Pan wspomina pierwszy okres naszej lokalnej gazety?
Marek Obrębalski: Gdy późną jesienią 1991 roku, jeden z lubańskich przedsiębiorców zwrócił się do mnie z propozycją przygotowania i prowadzenia gazety lokalnej byłem nieco zaskoczony. Lubań jednak był wówczas i nadal jest miastem, do którego odnoszę się z dużą sympatią. Mimo znacznego zaangażowania w pracę naukowo-badawczą i dydaktyczną w jeleniogórskiej Akademii Ekonomicznej (dziś Uniwersytecie Ekonomicznym), podjąłem się tego wyzwania. Przekonany, że spojrzenie „z zewnątrz” na tutejszą rzeczywistość społeczną i gospodarczą może być bardziej obiektywne, że pozwoli niezależnie uwypuklić lokalne blaski i cienie, w dniu 1 grudnia 1991 roku zostałem powołany na stanowisko redaktora naczelnego „Przeglądu Lubańskiego”. Wydawca powierzył mi wszystkie sprawy organizacyjne, w tym rejestrację czasopisma. „Przegląd Lubański” został wpisany do rejestru czasopism w dniu 7 stycznia 1992 roku i można było oficjalnie rozpocząć prace redakcyjne.
Andrzej Ploch: Zapewne nieco czasu zajęło zorganizowanie redakcyjnego zespołu. Kto, poza Panem, tworzył ten zespół?
Marek Obrębalski: Jeszcze przed zarejestrowaniem „Przeglądu Lubańskiego” podjąłem starania o pozyskanie do współpracy zespołu redakcyjnego. Pierwsze redakcyjne spotkania odbywały się w grudniu 1991 roku, a brali w nich udział m.in. Ryszard Figurski, Jerzy Zieliński, Konrad Kornacki, Bożena Adamczyk-Pogorzelec, Bogdan Stempkowski, Piotr Siergiejewicz, Wiesław Wajcfelt i Michał Smyczek. Był to wspaniały, dobrze się rozumiejący i dopełniający zespół osób o różnych zainteresowaniach.
Andrzej Ploch: Jak dziś wspomina Pan inauguracyjny numer „Przeglądu Lubańskiego” i o czym wówczas pisaliście?
Marek Obrębalski: W styczniu 1992 roku ukazał się pierwszy numer „Przeglądu Lubańskiego” (w nakładzie 1500 egz. i w cenie 1000 ówczesnych złotych za egzemplarz). W inauguracyjnym numerze „Przeglądu Lubańskiego” przedstawiliśmy wiele wówczas aktualnych kwestii, m.in. dotyczących budżetu Miasta Lubania, sytuacji ekonomicznej Gminy Siekierczyn, przestępczości, problemów oświaty, wydarzeń kulturalnych i sportowych, w tym zdobycia Mistrzostwa Polski w siatkówce przez uczennice Szkoły Podstawowej nr 5 w Lubaniu. Prowadziliśmy także rubrykę „Na luzie”, gdzie ukazały się m.in. niemalże sensacyjnie brzmiące informacje, że „na stacji paliw w dawnym STW sprzedawano benzynę naprawdę 94-oktanową”. Tematycznych pomysłów do pierwszego numeru gazety było bardzo dużo, dokonaliśmy ich redakcyjnej oceny i wyboru. Myślami sięgaliśmy już do kolejnych wydań.
Pierwszy numer „Przeglądu Lubańskiego”
Andrzej Ploch: Pojawienie się „Przeglądu Lubańskiego” na lokalnym rynku medialnym było sporym wydarzeniem?
Marek Obrębalski: Tak było. Z okazji wydania pierwszego numeru tegoż miesięcznika, w dniu 6 lutego 1992 roku w salach lubańskiego muzeum odbyła się uroczystość z udziałem władz miasta, przedstawicieli miejscowych środowisk społecznych, kulturalnych, oświatowych i biznesowych oraz lokalnej telewizji. Obecni mogli wysłuchać pięknego koncertu jeleniogórskiego zespołu „Fikus – Band”. Podczas tejże uroczystości mówiłem, że „Prasa lokalna winna mieć pluralistyczny charakter. Winna być zatem miejscem ścierania się różnych postaw i poglądów, miejscem prezentacji nie tylko sukcesów, lecz także wszelkich bolączek i niedogodności życia lokalnej społeczności oraz jej oczekiwań zgłaszanych wobec władz lokalnych”. Słowa te do dzisiaj nie straciły aktualności. Z czasem „Przegląd Lubański” zyskał – właśnie dzięki obiektywnemu spojrzeniu na różnorodne sprawy miasta – uznanie lokalnej społeczności. Zespół redakcyjny podejmował bowiem ważne tematy, często drażliwe i reagował na problemy mieszkańców.
Fot. Na inauguracji „Przeglądu Lubańskiego w lubańskim Muzeum w dniu 6 lutego 1992 roku (w pierwszym rzędzie od lewej Marek Obrębalski (naczelny redaktor), Janusz Niekrasz (wójt Gminy Siekierczyn) i Janusz Skowroński (Burmistrz Miasta Lubania)
Andrzej Ploch: Przyszedł jednak moment, że przestał Pan być naczelnym redaktorem naszego czasopisma.
Marek Obrębalski: Wobec znacznego wzrostu obowiązków zawodowych realizowanych w Jeleniej Górze i w regionie jeleniogórskim na ręce Wydawcy złożyłem rezygnację z funkcji redaktora naczelnego „Przeglądu Lubańskiego”. Rezygnacja ta została przyjęta w dniu 15 stycznia 1993 roku. W piśmie skierowanym do mnie Wydawca pisał: „Dziękuję za dotychczasową sumienną pracę redaktorską. Liczę jednak, że więzi z tym czasopismem, powstałym dzięki Pana dużemu zaangażowaniu, nadal będą utrzymywane”. I tak też jest. Czasopismo nie jest już wprawdzie wydawane, ale portal informacyjny „Przegląd Lubański” jest jego atrakcyjną i wartościową kontynuacją.
Andrzej Ploch: Czym się Pan aktualnie zajmuje? Czy Lubań jest wciąż tak ważny dla Pana jak przed laty?
Marek Obrębalski: Zawodowo jestem nauczycielem akademickim, pracownikiem naukowo-dydaktycznym jeleniogórskiej Filii Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, doktorem nauk ekonomicznych oraz doświadczonym samorządowcem (byłym Prezydentem Jeleniej Góry, a od 2010 roku radnym Dolnośląskiego Sejmiku, obecnie jego wiceprzewodniczącym). Nigdy jednak nie zapomniałem o Lubaniu. Lubań i okoliczne gminy zajmują istotne miejsce w moich licznych pracach naukowo-badawczych, a wiele przygotowanych przez studentów prac magisterskich i dyplomowych poświęconych jest problemom, szansom i możliwościom dalszego rozwoju tej części regionu dolnośląskiego.
Andrzej Ploch: Jest Pan uznanym ekspertem w zakresie rozwiązywania problemów rozwoju lokalnego i regionalnego. Kreował Pan m.in. strategie rozwoju Lubania i powiatu lubańskiego. Jakie dostrzega Pan aktualnie problemy rozwoju tego regionu?
Marek Obrębalski: Jestem współautorem pierwszej strategii rozwoju miasta Lubania (Lubań 2000 PLUS opracowanej w 1996 roku i poddanej aktualizacji w 2003 roku), strategii rozwoju powiatu lubańskiego realizowanych w latach 1999-2020, a także strategicznych programów rozwoju wielu miast, gmin i powiatów (m.in. bolesławieckiego i zgorzeleckiego). Współcześnie Lubań zaliczany jest do grupy miast kryzysowych, wymagających zdecydowanego wsparcia, a zwłaszcza dopełnienia jego bazy ekonomicznej o nowoczesne dziedziny gospodarki. Także Powiat Lubański wymaga wzmocnienia w wielu sferach. Te problemy rozwoju lokalnego możliwe są oczywiście do etapowego rozwiązania. Dostrzegam to wyraźnie przewodnicząc regionalnemu zespołowi do spraw aktualizacji strategii rozwoju Dolnego Śląska 2030 PLUS.
Andrzej Ploch: Zamierza Pan zapewne kontynuować swą samorządowa misję?
Marek Obrębalski: W najbliższych wyborach samorządowych kandyduję do Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. Dla mnie Lubań i Powiat Lubański zawsze był i jest szczególnie bliski. Tu od lat mam wielu przyjaciół i znajomych, także wśród czytelników byłego już (drukowanego) „Przeglądu Lubańskiego” – czasopisma, które powstało i służyło lokalnej społeczności dzięki mojemu zaangażowaniu. Serdecznie wszystkich pozdrawiam.
Andrzej Ploch: Dziękuję Panu za rozmowę i interesujące lubańskie wspomnienia. Zapraszamy do dalszego współtworzenia i wspierania „Przeglądu Lubańskiego”. Jego łamy są zawsze dla Pana otwarte jako pierwszego Redaktora Naczelnego.
Rozmawiał Andrzej Ploch – Redaktor Naczelny „Przeglądu Lubańskiego”
Data publikacji 20.03.2024 r.


