Na szlaku Drogi Sudeckiej św. Jakuba
Po raz siódmy z rzędu członkowie Bractwa św. Jakuba i Klubu Przyjaciół Camino przy Parafi Narodzenia NMP w Lubaniu-Uniegoszczy pod przewodnictwem ks. Proboszcza Marka Kurzawy pielgrzymowali szlakiem św. Jakuba. Tym razem w dniu 12.04.2014r. 90 osób przeszło ok. 20 km fragment Drogi Sudeckiej św. Jakuba tzw. Via Cervimontana od Jeleniej Góry wzdłuż rzeki Bóbr do zapory wodnej w Pilchowicach.
Ten jeden z najpiękniejszych odcinków dróg św. Jakuba w Polsce cieszy się ogromną popularnością wśród turystów i pielgrzymów. Malowniczy szlak wiedzie doliną rzeki Bóbr, wzdłuż kaskad, jazów i zapór wodnych. System urządzeń hydrotechnicznych wybudowanych ponad sto lat temu i zabezpieczających przed katastrofalnymi skutkami powodzi mieszkańców żyjących wzdłuż rzeki m.in. Wlenia czy Lwówka stanowi przepiękny dowód ludzkiej myśli technicznej. Służy z pożytkiem do dnia dzisiejszego zabezpieczając przed powodzią i produkując energię elektryczną.
Pielgrzymkę rozpoczęliśmy zbiórką na dworcu kolejowym w Lubaniu skąd szynobusem PKP dotarliśmy do Jeleniej Góry. Tam w perle barokowej architektury, Kościele Garnizonowym pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego ksiądz Marek odprawił mszę św. Potem krótkie zwiedzanie kościoła i na szlak. Po drodze schronisko Perła Zachodu, kolejne zapory i elektrownie przy nich zlokalizowane Bobrowice I-IV no i wreszcie finał wyprawy – potężna zapora wodna w Pilchowicach. Po drodze kilka krótkich postojów połączonych ze spożyciem posiłku i delektowaniem widokami majestatycznie płynącej rzeki, architektury wodnej i otaczających wzgórz.
Nikt nikogo nie poganiał. Specyfika pielgrzymowania szlakami św. Jakuba, odmiennie od typowych pielgrzymek np. na Jasną Górę do Częstochowy, polega na swobodnym przejściu szlaku, w luźnych grupach dostosowanych do siebie tempem marszu. Warto wspomnieć, iż w pielgrzymce wzięły udział zarówno kilkuletnie dzieci jak i osoby zaawansowane wiekowo. Wszyscy dotarli do celu bez przeszkód w przyjaznej i bardzo sympatycznej atmosferze. Zwłaszcza że pogoda dopisało i na przeważającej części trasy świeciło nam piękne słońce. Na miejsce dotarliśmy ok. godz. 16.00. Stamtąd do Lubania przewiozły nas dwa autokary PKS.
Poniżej zamieszczam kilka zdjęć z pielgrzymki. Jeszcze raz gorące podziękowania dla organizatora ks. Marka Kurzawy i do zobaczenia za rok.
Jarosław Ludowski










