Lubań. Nie dość że złodziej, to jeszcze głupek

Pewien mieszkaniec naszego powiatu, pełen frustracji po nieudanej próbie rejestracji swojego pojazdu w Starostwie Powiatowym w Lubaniu, ukradł tablice rejestracyjne z zaparkowanego przed urzędem samochodu jednego z pracowników.
Kolejnego dnia ten sam mężczyzna ponownie stawił się w budynku Starostwa Powiatowego, by podjąć kolejną próbę rejestracji, ale natychmiast został rozpoznany. Powiadomiono Policję. Funkcjonariusze zatrzymali złodzieja tablic. Jak się jednak okazało w toku dalszych czynności, mężczyzna miał na sumieniu nie tylko kradzież tablic, ktróej dopuścił się poprzedniego dnia.
–Okazało się, że 38-latek prowadził auto nie stosując się do decyzji organu dotyczącej cofnięcia uprawnień. Zakaz ten był obowiązujący w jego sprawie, co stanowi dodatkowy element przestępczego procederu. Ponadto mężczyzna w pojeździe, którym przyjechał do starostwa miał założone tablice rejestracyjne ze skradzionego w 2024 roku pojazdu marki Volkswagen – informuje rzeczniczka KPP w Lubaniu podkom. Justyna Bujakiewicz-Rodzeń – To nie wszystko. W miejscu zamieszkania 38-latka funkcjonariusze ujawnili zarówno skradzione dzień wcześniej tablice, jak i inne tablice pochodzące z różnych pojazdów. Jak by tego było mało przy mężczyźnie ujawniono też narkotyki – mówi policjantka.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Decyzją prokuratora, został objęty dozorem policyjnym oraz zakazem prowadzenia pojazdów. Grozi mu kara pozbawienia wolności, która w przypadku łącznego uwzględnienia wszystkich zarzutów może wynieść nawet do 5 lat. Jego sprawa trafi teraz do sądu, który zdecyduje o dalszym losie 38-latka.
IW
Data publikacji 12.04.2025 r.
