Lubań. Co z Domem Solnym? (GALERIA ZDJĘĆ)

Radni Rady Miejskiej Lubania, którzy pracują w Komisji Infrastruktury Społecznej, mieli okazję odbyć ważną wizytę w jednym z najstarszych zabytków naszego miasta – Domu Solnym.
To niezwykłe spotkanie miało na celu nie tylko zapoznanie się ze stanem technicznym budowli, ale także ocenę jej zabezpieczenia oraz przedyskutowanie perspektyw renowacji, ewentualnej adaptacji i przyszłego wykorzystania tego wyjątkowego miejsca.
Dom Solny, choć położony w samym centrum Lubania, od wielu lat pozostaje niedostępny dla mieszkańców i turystów. Wielu z nich nigdy nie miało okazji zobaczyć jego wnętrz i poznać historii tej zabytkowej konstrukcji. Wizytacja, która miała miejsce 22 października br. była więc nie tylko działaniem formalnym, lecz także szansą na przybliżenie tego dziedzictwa lokalnej społeczności.
Niezastąpionym przewodnikiem podczas wizyty rajców w zabytku był Tomasz Bernacki, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Lubań, który nie tylko okazał się doskonałym znawcą historii Domu Solnego, lecz także podzielił się wieloma mało znanymi faktami oraz dawnymi koncepcjami związanymi z jego zagospodarowaniem. Dzięki temu uczestnicy spotkania mogli spojrzeć na obiekt z różnych perspektyw, lepiej rozumiejąc jego wartość nie tylko jako dziedzictwa architektury zabytkowej, ale także jako potencjalnej przestrzeni społecznej i kulturalnej.
Choć podczas wizyty nie udało się rozwiązać wszystkich problemów związanych z Domem Solnym, cała Komisja wyszła z niej zmotywowana do podjęcia dalszych działań. Wszyscy zgodnie uznali, że Dom Solny zasługuje na swoje drugie życie i powinien stać się kolejną, obok Wieży Brackiej, prawdziwą historyczną perełką Lubania.
Przyszła renowacja i adaptacja tego obiektu mogą nie tylko przyczynić się do ochrony dziedzictwa miasta, lecz także wzbogacić jego ofertę kulturalną i społeczną, czyniąc z Domu Solnego miejsce otwarte dla mieszkańców i turystów.
Historia Domu Solnego

Dom Solny jako garaż dla Państwowej Straży Pożarnej. Lata 80 XX w.
Wysoki na 22 m Dom Solny został wzniesiony na planie prostokąta o wymiarach 33,82 x 18,40 m.Posiada 4 kondygnacje i przestronny strych. Pierwotnie magazyn był zdecydowanie niższy. Wszystkie stropy magazynu posiadają drewnianą konstrukcję i wspierają się na drewnianych słupach. Poszczególne poziomy łączą schody w formie drabin opartych o belki stropowe. Należy nadmienić, że Dom Solny posiadał zewnętrzne tynki, których resztki można jeszcze dostrzec na zachodniej elewacji. We wnętrzu lubańskiego magazynu zamontowany był dźwig umożliwiający załadunek lub rozładunek towarów. Ślady po elementach konstrukcyjnych dźwigu widoczne są do dzisiaj. Pierwotnie na poziomie parteru musiały się znajdować również pomieszczenie dla pisarza oraz waga. Główna przesklepiona kamiennymi ciosami brama został umieszczona po północno – wschodniej stronie budynku. Wzniesiony w latach 1537-1539 Dom Solny był dwukrotnie na przestrzeni wieków podwyższany. Pierwszy raz 1556 r. Otrzymał on wówczas dodatkowe piętro. Po raz kolejny jego mury zostały podniesione w 1698 r. Nietypowe wydarzenie w historii tego magazynu miało miejsce w 1673 r. W dniu 10 sierpnia na szczycie jego dachu przysiadło 10 bocianów. Jeden z nich był czarny. Ptaki siedziały na dachu do następnego dnia, budząc żywe emocje w mieście. W 1807 w czasie wojen toczonych przez Napoleona w murach magazynu zostało założone więzienie dla żołnierzy. Wiadomo, że w pierwszej połowie XX w. służył on za remizę strażacką. Podobnie zresztą wykorzystywali go również polscy mieszkańcy miasta po roku 1945. Należy dodać, że Polacy urządzili w nim również zakład naprawy samochodów oraz stację transformatorową. Przedwojenni lubanianie wykorzystywali Dom Solny również w roli tła do inscenizacji historycznych. Na placu rozciągającym się przed magazynem wystawiano sztuki o historycznej treści. Trzeba przyznać, że wybór miejsca był trafiony. Nawet dzisiaj nigdzie tak mocno nie czuć przeszłości miasta jak właśnie na Placu Strażackim, w cieniu potężnego Domu Solnego.
Obejrzyj zdjęcia z Domu Solnego:



SP, zdjęcia: Kazimierz Kiljan
Data publikacji 27.10.2025 r.
