Łamanie zasad
Pracownik magistratu, który pójdzie na referendum będzie na cenzurowanym.Donald Tusk wezwał do bojkotu referendum, które może odwołać prezydent stolicy Hannę Gronkiewicz-Waltz.
Teraz każdy urzędnik samorządowy, każdy nauczyciel opłacany z kasy miasta, każdy działacz PO, który pójdzie do lokalu wyborczego, co odnotowywane jest na liście wyborców, co jest jawne – naraża się na konsekwencje nieposłuszeństwa. Narażają się nie tylko ci, którzy chcą odwołać panią prezydent, ale i ci, co chcą głosować za nią.
Ten nacisk jest równoznaczny z odebraniem sporej grupie społecznej możliwości swobodnego wyboru.Tak więc słowa premiera to nie tylko zaprzeczenie uczestnictwa, czyli obywatelskości, co podkreślają niemal wszyscy eksperci i publicyści. Takie wezwanie łamie podstawowe zasady demokratycznych wyborów – zasadę tajności i przez to także wolności. Demokracja staje się fikcją. To oczywiste.
Czy my, polscy obywatele, mamy zgłaszać skargi do Brukseli, do Strasburga, że członek UE – Polska, staje się z ducha i litery państwem niedemokratycznym? Że rozwala fundamenty Unii? Czy premier, czy nasz kraj chce spotkać się z zarzutem łamania „wartości europejskich”, co teraz przypisuje się Węgrom?Panie premierze – prosimy o opamiętanie. O odwołanie tego skandalicznego apelu. O wezwanie warszawiaków do jak najliczniejszego udziału w referendum.
Kornel Morawiecki
Tekst opublikowany w Gazecie Obywatelskiej
www.gazetaobywatelska.info
Sierpień to miesiąc, który najszybciej kojarzy nam się ze związkiem zawodowym Solidarność. W 1980 roku obfitował on w liczne zrywy porywając kolejne grupy do zjednoczenia i walki o prawa pracownicze, ale nie tylko. Wtedy chodziło też o coś znacznie większego, bo chodziło nade wszystko o wolność. Tej brakowało w Polsce wchłoniętej do bloku komunistycznego. „Solidarność” przyniosła w efekcie nie tylko możliwość tworzenia legalnej grupy stojącej na czele praw pracowniczych, ale to ona zmieniła ustrój w Polsce. Okupiono to ofiarami w ludziach, licznymi interweniowaniami, niektórzy dostali się na tzw świecznik, a niektórzy pozostali cichymi bohaterami i tak żyją do dziś.
Jak wspomina to dziś jeden z bohaterów „Solidarności” Kornel Morawiecki? Dowiemy się już 2 sierpnia (piątek) podczas wizyty zorganizowanej przez Lubańskie Stowarzyszenie Mieszkańców Panaceum i Starostę Lubańskiego. W sali konferencyjnej lubańskiego Tretu w godzinach 16.30-18.00 odbędzie się spotkanie poświęcone tej tematyce.
Wszystkich zapraszamy na spotkanie i aktywne uczestnictwo w dyskusji. Szczególne zaproszenie kierujemy do tych co tworzyli nam inną rzeczywistość poprzez „Solidarność”
Zapraszamy na spotkanie w imieniu Kornela Morawieckiego i Organizatorów.
Andrzej Ploch
Redaktor Naczelny

