Kontrole przydomowych oczyszczalni w 2025 – na co zwrócić uwagę, aby uniknąć problemów?
Przydomowe oczyszczalnie ścieków, to jedno z najczęściej spotykanych rozwiązań jeśli chodzi o odprowadzanie nieczystości z prywatnych posesji i nie tylko. Od przynajmniej dwóch lat, coraz więcej mówi się o wzmożonych kontrolach tego typu instalacji. O co dokładnie chodzi, jak przebiega taka kontrola oraz przede wszystkim – jak się do niej przygotować? Między innymi na te i wiele innych pytań odpowiadamy w poniższym artykule! Nowelizacja przepisów o prawie wodnym spowodowała znaczny wzrost liczby kontroli szamb oraz przydomowych oczyszczalni ścieków, które dotychczas oczywiście także były przeprowadzane, ale nie tak na taką skalę, jak obecnie. Nadchodzący rok rodzi pytania o to, kto może spodziewać się wizyty kontrolerów oraz co można zrobić, aby uniknąć jakichkolwiek nieprawidłowości? Wyjaśniamy!
Kto i jak kontroluje przydomowe oczyszczalnie ścieków?
Przydomowe oczyszczalnie ścieków, podobnie jak tradycyjne szamba, znajdują zastosowanie w przypadku braku możliwości podłączenie domu do gminnej sieci wodno-kanalizacyjnej. Zgodnie z prawem, jeśli na danym terenie taka sieć istnieje, wówczas nie ma opcji skorzystania z alternatywnych rozwiązań. Obowiązek prawidłowego odprowadzania ścieków spoczywa zawsze na właścicielu danego obszaru i to on musi liczyć się z tym, że w przypadku jakichkolwiek błędów w tym zakresie, mogą spotkać go konsekwencje. Kontrole przeprowadzają wykwalifikowani urzędnicy, którzy muszą postępować zgodnie z procedurami i odgórnymi wytycznymi, dzięki czemu mniej więcej wiadomo, jak przebiegają ich działania. Kontrolerzy sprawdzają nie tylko stan techniczny instalacji, ale także poproszą właściciela o okazanie umowy zawartej między nim, a firmą, która zajmuje się opróżnianiem zbiornika oczyszczalni z resztek osadowych. Co więcej, konieczne jest też posiadanie faktur, rachunków czy potwierdzenia przelewu za wykonaną usługę.
Jak uniknąć kar podczas kontroli oczyszczalni?
Widzimy więc, że w bardzo prosty sposób można ustrzec się potencjalnych kar. Wystarczy w miarę na bieżąco monitorować stan techniczny przydomowej oczyszczalni, a w razie jakichkolwiek awarii, od razu je naprawiać. Niezwykle istotne jest też to, aby eksploatować instalację w należyty sposób, a więc zgodnie z zaleceniami producenta, dzięki czemu wydłużamy jej żywotność. Ponadto, trzeba zadbać o formalności oraz regularne opróżnianie zbiornika z resztek, co robi się z reguły maksymalnie raz czy dwa razy w roku i nie wiąże się to z jakimś wygórowanym kosztem.
Kontrola przydomowej oczyszczalni – o czym pamiętać?
Warto podejść do tematu odpowiedzialnie, ponieważ w przeciwnym razie właściciel naraża się na mandat w wysokości 500 złotych, a w przypadku braku umowy z firmą asenizacyjną sprawa może nawet trafić do sądu, który ma narzędzia, aby orzec grzywnę do 5000 złotych. Tak jak we wszystkim, lepiej działać zapobiegawczo, niż później mieć problemy prawne oraz kary finansowe, szczególnie, że przy obecnym stanie prawnym żaden właściciel przydomowej oczyszczalni ścieków raczej nie uniknie wizyty kontrolerów.
Tekst partnerski

