Głupota nie zna granic!
Dzisiaj około godziny 14.00 w Urzędzie Miasta Lubań pojawił się nieprzyjemny zapach gazu. Natychmiast na miejsce zostały wezwane jednostki PSP oraz Pogotowie Gazowe. Jednak strażacy i pracownicy gazowni nie stwierdzili awarii instalacji gazowej. Czym więc był odór gazu w magistracie?Wszystko wskazuje na to że zwykłym, głupim kawałem, bowiem mniej więcej w tym samym czasie podobną woń wyczuli pracownicy Urzędu Gminy Lubań, znajdującego się przy ul. Dąbrowskiego. Tam również specjaliści od gazownictwa nie stwierdzili, że może być to ulatniający się gaz. Więc co zatruło powietrze w obu urzędach? Gaz, ale nieszkodliwy dla zdrowia używany przez dowcipnisiów. Ktoś po prostu zrobił sobie głupi kawał. Głupi i niestety kosztowny, bowiem postawienie służb ratowniczych w stan najwyższej gotowości i to jeszcze bez powodu przecież też kosztuje.
Red./foto: Facebook


