Fałszywy doktor w zgorzeleckim szpitalu
Wiele wskazuje na to że ordynator oddziału kardiologicznego szpitala w Zgorzelcu Jacek R., bezpodstawnie posługiwał się tytułem Doktora Nauk Medycznych. Okazało się również, że wydział na którym miał obronić się lekarz nie istnieje i nigdy nie istniał. Co prawda lekarz już złożył wypowiedzenie z pracy i już nie pracuje w Wielospecjalistycznym Szpitalu – Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Zgorzelcu , jednak to zapewne nie koniec jego kłopotów.
Jacek R. 10 lat pełnił funkcję ordynatora w Wielospecjalistycznym Szpitalu – Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Zgorzelcu.Tytuł Doktora Nauk Medycznych, lekarz rzekomo uzyskał w 2005 roku na Uniwersytecie Medycznym im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu i posługiwał się nim na pieczątkach, wizytówkach i tabliczkach gabinetów w których przyjmował pacjentów. Jednak z informacji do których dotarli dziennikarze portalu powiatzgorzelecki.info wynika, że wydział, na którym Jacek R. rzekomo obronił pracę doktorską, a także urzędujący wówczas rektor oraz promotor w
rzeczywistości nie istnieją. Ten fakt potwierdziła dla TVN24 Dominika Bazan z Biura Prasowego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu – Nigdy w historii naszej uczelni nie było takiego wydziału, który jest na dyplomie, czyli Wydziału Biochemii i Analityki Medycznej. Stanowiska rektora nie pełnił wówczas prof. dr hab. Jan Lorenc, a dziekanem nie był prof. dr hab. Adam Solski. W ogóle nigdy nie było u nas takich pracowników – mówi Bazan
W związku ze sprawą władze Wielospecjalistycznego Szpitala – Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Zgorzelcu wydały następujące oświadczenie:
W związku z opublikowaniem informacji o rzekomo fałszywym dyplomie nadającym tytuł naukowy Kierownikowi Oddziału Kardiologicznego Wielospecjalistycznego Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Zgorzelcu, przeprowadzono rozmowę z Kierownikiem Oddziału Kardiologicznego, podczas której ww. ze względu na dobro Szpitala złożył oświadczenie o rozwiązaniu umowy z WS- SP ZOOO w Zgorzelcu z dniem 22 czerwca 2015 r. Oświadczenie zostało przyjęte – tyle komunikat.
Czy kłopoty zgorzeleckiego kardiologa na tym się zakończą? Raczej nie, bowiem jak mówi litera prawa, przypadek ten może wyczerpywać m.in. znamiona przestępstwa z art.270 ust.1 k.k. „§ 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.
Red.




Miałem z tym człowiekiem do czynienia w ubiegłym roku w nieprzyjemnych okolicznościach.
Nosił wilk razy kilka ….
Dyrektora tego szpitala na zbitą mordę.Na 100%wiedział o wszystkim szastając ludzkim życiem.
Najgorsze są KLIKI LEKARSKIE,chermetyczne i ze zbrojonego betonu.
Banda SK… MAJĄCA ZA NIC LUDZKIE ŻYCIE.