Dzieci z Siekierczyna wypoczywały w Wielkopolsce (WIDEO)
Już po raz dwudziesty pierwszy, dzieci głównie z Gminy Siekierczyn ale również z innych części Powiatu Lubańskiego, wypoczywały na obozie rowerowym w malowniczej miejscowości Boruja nad Jeziorem Kuznickim w wielkopolskiej gminie Siedlec. Organizatorem obozu był gminny oddział Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Siekierczynie i tamtejszy GOKiS.
Obozy w Borui to dla dzieci świetna zabawa i wypoczynek, ale również niezwykła lekcja samodzielności, koleżeństwa i radzenia sobie w nieco bardziej odmiennych niż domowe warunkach.
Relację z wypoczynku dzieci na obozie przygotowała TV Lubań:
Obóz trwał od 25 czerwca do 7 lipca br. i wzięło w nim udział ponad 50 dzieci, przede wszystkim z gminy Siekierczyn i gminy Siedlec oraz kilku innych miejscowości powiatu lubańskiego.
Tym razem pogoda nie była zbyt łaskawa dla uczestników obozu. Wprawdzie w pierwszym tygodniu było kilka dni słonecznych, podczas których dzieci korzystały z kąpieli w Jeziorze Kuźnickim, to później nastąpiło ochłodzenie z przelotnymi deszczami i silnym wiatrem. Na szczęście groźne burze nas omijały. Podczas chłodniejszych dni dzieci wcale się nie nudziły. Wychowawcy zorganizowali im wiele atrakcyjnych zajęć. Odbyły się między innymi mecze piłki nożnej z mieszkańcami Borui (nasze dzieci wygrały z borujskimi, natomiast kadra obozowa niestety przegrała z miejscową drużyną dorosłych mieszkańców wsi), podobnie jak w latach ubiegłych odwiedzili nas państwo Barbara i Ryszard Tomaszewscy – nasi zaprzyjaźnieni paraolimpijczycy, którzy podczas spotkania z uczestnikami obozu opowiadali im o swojej karierze sportowej, a druhowie z miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej zorganizowali dla obozowiczów pokaz akcji gaśniczej i krótkie szkolenie z pierwszej pomocy medycznej.
Obóz odwiedziła przedstawicielka z Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Wolsztynie, która wygłosiła pogadankę dla dzieci na temat zdrowych i bezpiecznych wakacji. Odwiedzili nas również goście z obu zaprzyjaźnionych gmin, a mianowicie: wójt gminy Siedlec Jacek Kolesiński wraz ze swym zastępcą Hieronimem Birkiem oraz wójt gminy Siekierczyn Janusz Niekrasz ze swym zastępcą Edwardem Cwynarem. Wójtowie jak zwykle przywieźli dzieciom kiełbaski, słodycze i owoce. Nasi mali obozowicze specjalnie dla gości zatańczyli „Belgijkę” – taniec którego dzieci nauczyły się pod okiem wychowawców. Spotkanie z przedstawicielami władz samorządowych obu gmin zakończyło się wspólnym ogniskiem z kiełbaskami i pysznym ciastem, które upiekła dla nas jak zwykle pani Renia Michalska. Wójt Jacek Kolesiński w tym roku odwiedzał obóz kilkakrotnie. Podczas jednej z wizyt zaprezentował naszym obozowiczom pokaz sztuki walki Ju-Jitsu. Nie zapomniał o nas również były wójt gminy Siedlec Adam Cukier, który odwiedził nas dwukrotnie, oczywiście za każdym razem przywożąc dzieciom słodkie podarki oraz Sławomir Piguła z Telewizji Lubań, który już po raz trzeci przygotował relację filmową z naszego obozu, którą można obejrzeć na stronie TV Lubań – www.tvluban.pl i na stronie dziennika internetowego Przegląd Lubański – www.lubanski.eu.
Na obozowym boisku wychowawcy organizowali dzieciom rozgrywki sportowe, rowerowe tory przeszkód oraz tradycyjne Borunalia, czyli chrzest nowych obozowiczów. Największym zainteresowaniem cieszyła się chyba jednak piłka nożna. Trzeba przyznać, że w tym roku wśród obozowiczów znalazło się kilka naprawdę interesujących talentów piłkarskich. Podczas tegorocznego obozu w skład kadry wchodzili: Jolanta Napadłek – komandantka, Hanna Królicka – wychowawca, Agata Urbańska – wychowawca, Anita Torbicz – wychowawca, Paweł Barabola – wychowawca, Piotr Kret – wychowawca, Mariusz Knet – ratownik, Anna Leńdźwa – szefowa kuchni, Katarzyna Świerk – kucharka, Janusz Szatkowski – pomoc kuchenna i Bogusław Kulszewicz – kwatermistrz. Kadrę obozową wspomagali również: Andrzej Torbicz, Karol Martyniak i Sławomir Staniewski. W imieniu Zarządu Oddziału TPD w Siekierczynie oraz wszystkich obozowiczów, serdecznie dziękuję całej kadrze obozowej za ich trud, poświęcenie i społeczną pracę na rzecz dzieci w celu zapewnienia im ciekawych i bezpiecznych wakacji. Dziękuję również Fryderykowi Szatkowskiemu, Edwardowi Cwynarowi i Mariuszowi Rozińskiemu (uczestnikom tzw. kwaterki) za ich ciężką pracę i nieocenioną pomoc w rozwinięciu tegorocznego obozu.
Autor: Bogusław Kulszewicz, Prezes Oddziału Gminnego TPD
w Siekierczynie
