Śmierć na torach
W poniedziałek 25 marca o godzinie 8.20, 65 letnia mieszkanka Lubania wtargnęła pod pociąg Kolei Dolnośląskich relacji Zgorzelec- Jelenia Góra. Niestety kobieta zginęła na miejscu.
Jak poinformowała podkom. Anna Włoszczyk z Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu do zdarzenia doszło na rogatce kolejowej, na skrzyżowaniu ulic Izerskiej i Dworcowej. Kobieta mieszkała w Lubaniu przy ul. Robotniczej. Jak twierdzą świadkowie zdarzenia, kobieta przed wjazdem szynobusa na przejazd wbiegła na tory. 65 – latka poniosła śmierć na miejscu. Ruch kolejowy na tej trasie został wstrzymany na kilka godzin. Prokuratura wyjaśnia teraz przyczyny śmierci, jednak już wiadomo że było to samobójstwo. Śledczy wykluczają działanie osób trzecich w tej sprawie.
Należy wziąć pod uwagę, że przed przejazdem znajdują się szlabany które podczas zbliżania się pociągu są zamykane, oraz sygnalizacja świetlna, która informuje pieszych i kierowców o zamknięciu rogatek, więc raczej nie mógł być to typowy wypadek.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, przyczyną samobójstwa kobiety mogły być sprawy osobiste.
Autor: Sławomir Piguła
