Czy zrobiłeś wszystko aby twoje mienie było bezpieczne?
„- Rower stał na klatce schodowej, nie był zabezpieczony, nigdy nic się tutaj nie działo…”, „ – W sumie, to nie zamykam garażu…” i tak dalej, i tak dalej. Pokrzywdzeni często sami zdają sobie sprawę z tego, że ułatwili sprawcom dokonanie kradzieży. Niestety za późno. Dlatego też policjanci powtarzają apele o właściwe zabezpieczenie swojej własności.
Jedyną osobą winą przestępstwa kradzieży jest sprawca – złodziej. Jednak od nas samych zależy, czy ułatwimy mu jej dokonanie, czy stworzymy tą „jedyną, niepowtarzalną” okazję. Policjanci przypominają podstawowe bezpieczne zachowania, jak schowanie roweru do miejsca zamkniętego (mieszkanie, piwnica), o tym, że nie pozostawiamy go, choćby na chwilę bez zapięcia. Komórka, garaż, piwnica kusi, gdy nie jest zamknięta. Nawet gdy przechowywane w środku mienie nie jest dużej wartości, warto zadbać o właściwe techniczne zabezpieczenie takich pomieszczeń. Do każdego sprzętu warto zachować dokumentację (rachunek, instrukcję z numerami fabrycznymi, czy identyfikacyjnymi, umowę itd.) takie informacje przydadzą się w przypadku, gdy jednak dojdzie do kradzieży. Przedmioty, które nie posiadają własnych numerów identyfikacyjnych można samodzielnie, na trwałe oznaczyć, np. swymi inicjałami, numerem telefonu, datą urodzenia (w przypadku kradzieży lub zagubienia łatwiej będzie można je rozpoznać i udowodnić, że są naszą własnością). Warto taki przedmiot sfotografować, z uwzględnieniem elementów charakterystycznych danego sprzętu; zdjęcia takie znacznie ułatwią jego identyfikację.
Autor: nadkom. Dagmara Hołod/Red.
