Chory Franio. Mały maszynista z Lubania teraz z pięknym uśmiechem

We wrześniu 2020 r., ukazał się artykuł mojego autorstwa opisujący los chorego Frania z Lubania, jego miłość do pociągów oraz codzienne zmagania rodziców z dziecięcym porażeniem mózgowym. Przedstawiona została w nim prośba o pomoc oraz wsparcie finansowe przeznaczone na działania usprawniające naszego uśmiechniętego, pomimo wszystko chłopca.
Zbiórka na leczenie została zakończona w grudniu. Udało się zebrać ogromną kwotę, która dla rodziców Frania stała się prezentem Bożonarodzeniowym. Dzięki wpłaconym środkom nasz Wojownik pomyślnie przeszedł operację fibrotomii, która niesie dla niego nadzieję na lepsze jutro.
– Z całego serca dziękujemy za okazane wsparcie, ciepłe słowa i modlitwę – takie podziękowania kieruje do nas wszystkich mama Franciszka.
Głównym czynnikiem budującym obecnie sprawność chłopca są rehabilitacje, które „pożerają” ogromna część finansów rodziny. Z tego miejsca pragnę Państwa prosić o dalszą pomoc dla małego Frania. Pokazaliśmy jak wiele potrafimy uczynić razem. Budujmy proszę wspólnie pociąg do gwiazd, w którym każdy wagonik stanie się 1% .

Niech uśmiech chłopca i wdzięczność jego rodziny stanie się dla nas lokomotywą napędową do dalszej pomocy. Stwórzmy razem pociąg, którego tory prowadzą do stacji wyzdrowienia Frania. Niech nagrodą dla każdego z Was stanie się piękny uśmiech i pierwszy samodzielny oraz świadomy krok naszego małego maszynisty.
Wcześniejszy artykuł o małym Franiu KLIKNIJ TUTAJ

Autor: Anna Radzik
