Bardzo polityczne fraszki Jana Zacharskiego
Ułaskawienie
Ostatnimi czasy niechętni mu ludzie
Trybunałem Stanu grożą panu Dudzie,
Jak to się zakończy, jesteście ciekawi,
W najgorszym wypadku sam się ułaskawi.
Knucie
Huraganowy wiatr historii wieje,
Knują komuniści jak również złodzieje,
Wrogie pomruki słychać z oddali,
Tych co z gestapo współpracowali,
A i ja także knuję zdradziecko,
Jak nie przymierzając resortowe dziecko.
Wzorzec
Przyniesiony niegdyś w Paryża pobliże,
Francuzi wzorzec metra mają pod Paryżem,
Polski wzór często w naszych domach gości,
To marszałek Kuchciński- wzorzec bezstronności.
Leki
Masz więcej niż 75 lat,
Z bezpłatnymi lekami piękny będzie świat,
Jeśli uwzględnić złośliwe szepty,
PIS opiniować będzie recepty.
Cnota
Życia publicznego stanowi dziś cnotę,
Że obywatele żyją jak PIS z kotem.
Geny
Panie Prezesie staję do raportu,
Jestem Polakiem drugiego sortu,
I choć mam głowę nie od parady,
To pańskim zdaniem noszę geny zdrady.
Nocą
Na pomysły rządzących nie znajduję rady,
Na porządku dziennym są nocne obrady,
Minister obrony wsławił siły zbrojne,
Z kontrwywiadem NATO wygrał nocną wojnę.
Demokracja
Dwa wrogie plemiona dowodzą swych racji,
Twierdzą, że tylko one bronią demokracji,
Lecz nie sięgają do rzeczy sedna,
Bo demokracja jest tylko jedna.
Zamiast Kasztanki
By Polska była od morza do morza,
Nie przenoście nam stolicy z Żoliborza,
Naczelnikowi Państwa zaś Panie racz
Zamiast kota zafundować klacz.
Kot
Jedno o Prezesie powiedzieć dziś mogę,
Że kot mu przebiegł polityczną drogę,
Dla jego wrogów to nikła pociecha,
Że kot podobno przynosi pecha.
Tytuł
Mówią mu posłowie i senatorowie,
To zbawca kraju i wielki człowiek,
Choć komplementów słyszy bez liku,
Wystarczy skromne: Panie Naczelniku.
Wrogowie
To dla rządzących radosny dzień,
Nareszcie wrogów wytnie się w pień,
Gdy się ich kontyngent okaże za mały,
To się resztę dobierze spośród pozostałych.
Obrona
Złotoustych mówców przejawiając wenę ,
Za demokrację dadzą każdą cenę,
Jej brak nie będzie wstydliwą plamą,
Trzeba jej bronić nawet przed nią samą.
Gest
Kozakiewicza wykonali gest,
I to jest właśnie ich siłą,
Że choć Trybunał jeszcze nadal jest
to tak jakby już go nie było.
Pod ścianą
Nocna ustawa za nocną ustawą,
Polska skręciła ostro na prawo,
Kolejna nad ranem była uchwalana,
Teraz na prawo jest już tylko ściana.
Media
Nie będzie przeciwnik nam dmuchał w kaszę,
Publiczne media muszą być nasze,
Nie będą bruździć nam siły wraże,
Będą mówiły to, co PIS każe.
Orędzie
Miałem pewność, że jednak będzie,
Że Kaczyński wygłosi orędzie,
Słuchaczom nie groziła nuda,
A odczytał je Andrzej Duda.
Zbiór: „Cała naprzód”
Jan Zacharski
