HomePolitykaPoselskie spotkanie

Komentarze

Poselskie spotkanie — 26 komentarzy

  1. Co to ma być? Jakaś promocja najgorszego co jest w Pisie? Ją się powinno izolować w zakładzie zamkniętym i specjalnie chronionym. Schodzicie na PSY. A przepraszam, pytanie do redaktorów. To Piguła zdurniał, że promuje Pawłowicz czy może Ploch?

    • To Pana zdaniem są lepsi posłowie i gorsi posłowie, a Pan będzie zapewne stał na bramce i będzie wpuszczał (izolował) na wejściu do Sejmu. Dla ułatwienia sobie, każe Pan zapewne obowiązkowo nosić duże naszywki z literką, w kształcie trójkąta, rąbu lub gwiazdy. Ja już to skądś znam. Nawet wiem jaki napis Pan da nad zakładem zamkniętym w którym proponuje Pan „izolować” – coś o pracy która daje wolność…

      Portal PL stara się być otwarty dla informacji z każdej opcji. To czytelnik ma wybierać gdzie pójdzie i czy w ogóle pójdzie. Anons zamieścił niżej podpisany, na prośbę Radnego Powiatu Pana Wojciecha Zembika.
      Pozdrawiam
      Andrzej Ploch

      Ps. Ostatnio Gowin powiedział, że sukcesy długotrwałych rządów PO wynikają z „jakości” polskiej opozycji, zatem na Pana miejscu nie uzdrawiałbym tak na siłę tej konkurencji.

  2. Informacja jak każda inna i to nie powód do durnienia. To każdy z nas ma serce i rozum aby wyważyć co jest dla niego dobre a co złe a kto to zdurniał możemy sami sobie odpowiedzieć cyt. „Społeczeństwo nie może fundować słodkiego życia nietrwałym, jałowym związkom osób, z których społeczeństwo nie ma żadnego pożytku”
    …powiedziała stara, bezdzietne panna.

    • Jeśli by przyjąć bardzo ryzykowne w polskiej rzeczywistości twierdzenie, że poseł reprezentuje swoich wyborców i przemawia w ich imieniu – to jest mało prawdopodobne by jej elektorat stanowiły jedynie stare i …

  3. cyt. „Społeczeństwo nie może fundować słodkiego życia nietrwałym, jałowym związkom osób, z których społeczeństwo nie ma żadnego pożytku”
    …powiedziała stara, bezdzietne panna. Trafiłeś w sedno Vincent. Baba – homofob i w dodatku nie żadna profesor. Pawłowicz to typowa pedagogiczna i wychowawcza porażka.Tyle!

    • Rozumiem, że Pan homofobem nie jest – czym zatem jest stwierdzenie „stara, bezdzietne panna”. Przecież za kilka lat urocze singielki których pełno w koło będą właśnie starymi…

    • Lech Wałęsa też już jest stary, ale ma dzieci i miejsce w naszej historii, nie to co Pani Pawłowicz. Waszymi wypowiedziami nie szanujecie również jego. Oto co powiedział:
      http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/walesa-ostro-o-homoseksualistach-oni-musza-wiedziec-ze-sa-mniejszoscia,309290.html
      „- Oni muszą wiedzieć, że są mniejszością i muszą się do mniejszych rzeczy przystosować. A nie wchodzić na największe szczyty – powiedział w „Faktach po Faktach” w TVN24 o homoseksualistach były prezydent Lech Wałęsa. (…)”

  4. Ja akurat jestem po pięćdziesiątce, jestem brzydka ale mam dzieci. To czy jestem stara… pytanie retoryczne, chociaż biorąc pod uwagę kryterium ZUS jestem bardzo młoda. Czy jestem piękna… zależy dla kogo. Nie ulega wątpliwości, że mam dzieci. Zawsze uczyłam je, by były między innymi kulturalne. MAREK! Pedagogiczną pomyłką nauczycieli i twoich rodziców jesteś TY. Nie znasz podstawowych norm kulturalnego zachowania i wypowiadania się. W dyskusji powinno się używać argumentów. To, że ktoś jest stary czy bezdzietny to nie są argumenty. To są takie zwykłe pomyje. Profesorem jest to nie ulega wątpliwości w odróżnieniu do pewnego pana, którego zwą „profesorem” (właściwie to nie wiem dlaczego). To tyle w kwestii zwykłych pomyj. Pomyje nad pomyjami to pierwsza wypowiedź „Mieszkańca” w tym wątku. Myślę, że nie powinna się tutaj znaleźć. Panie Andrzeju inne wypowiedzi pan moderuje dopisując, że tak pisać pod Nickiem nie można chyba, że poda się swoje imię i nazwisko. Tutaj tego pan nie zrobił. Pytam dlaczego?

    A jako kobieta chciałabym poznać tych kulturalnych, pięknych i przystojnych, płodnych panów, którzy tu tak piszą o kobietach. Z jednym z nich pewnie niebawem się spotkam.

    • Tak, zastanawiałem się i doszedłem do wniosku, że to taki pogląd kalka, który zaczął funkcjonować w przestrzeni publicznej całkiem nieuprawniony, a powtarzany nagminnie. Może warto by na jego temat podyskutować, rozebrać na czynniki pierwsze, bo coś mi się wydaje, że osoby które tak mówią, a raczej powielają pewną kalkę, nie do końca pojmują sens tego stwierdzenia.

      • A o jaki pogląd kalkę chodzi? Do czego się pan odnosi? (proszę o odp.)

        • Bardzo delikatnie sprawę nazywając, to co piszą media głównego nurtu jest bardzo nieuprzejme w stosunku do Pani Poseł. Tu nie chodzi o walkę polityczną z poglądami które reprezentuje lecz o zwykłą próbę dyskredytacji jej osoby. W związku z takim zmasowanym i skoordynowanym atakiem wielu osobom wydaje się, że stwierdzenie „stara baba” jest jak najbardziej normalne, a nie jest. Dlaczego tak sądzą? bo w okół słyszą tylko takie sformułowanie, bezmyślnie i bezrefleksyjnie powtarzane – czyli kalkę tekstową. Ta kalka obowiązuje jedynie do osoby obcej, bo jeśli chodzi o własną mamę to jest ona „czcigodną wiekową kobietą”. Ta schizofrenia poglądów wynika moim zdaniem z braku refleksji. Właśnie do refleksji i przemyśleń zachęcam na tym forum, ale jak Pani słusznie zauważyła, najpierw tekst trzeba przeczytać ze zrozumieniem. To wymaga pewnych długoterminowych działań, proszę zatem zbyt pochopnie i w afekcie nie odchodzić.
          Pozdrawiam

    • W odpowiedzi do:
      Vincent Vega
      2013/10/21 at 19:44 •
      „A co Pani robiła przed pięćdziesiątką ? Skoro czeka Pani w tej chwili na kulturalnych, pięknych i przystojnych, płodnych panów z naciskiem na płodnych…. (…)”
      I nie czekam tylko chciałabym poznać, by ocenić czy w związku ze swoim wyglądem i innymi cechami mają prawo tak pisać o kimkolwiek. Wincenty! Sam to wymyśliłeś czy w grupie? Tak czy siak w jednym czy w drugim przypadku wystąpił zły odbiór mojego przekazu pisanego, nie umiesz czytać i w związku z tym twój wpis jest wielce nietrafiony a na dodatek pogardliwy, co skłania mnie do przerwania wpisów na tym forum, bo nie będę się poniżać. Dodam jeszcze przyszło ci to do głowy, bo „głodnemu chleb na myśli” .

  5. Szanowna „Stara, brzydka i dzieciata”. W polityce tak już jest, że Ci co są w niej podlegają ocenie. I myślę, że nie warto obrażać komentujących w ramach obrony Pani Poseł. Wszak Ona obroni się sama. Tą obroną dla polityka jest urna wyborcza. Natomiast żal wśród komentujących jest zrozumiały. Żyje się coraz gorzej, panuje coraz większy chaos, a to tylko się pogłębia. Alternatywy nie ma, albo śpi. Ludzie nie chcą słuchać porad rodzinnych, a chcą zmian w gospodarce itd.
    Pozdrawiam i życzę spokojnego przebiegu

    • W odpowiedzi do:
      Ewa Gutek
      2013/10/21 at 20:22 •
      „(…) Natomiast żal wśród komentujących jest zrozumiały. Żyje się coraz gorzej, panuje coraz większy chaos, a to tylko się pogłębia .(…)”

      No ale do kogo te pretensje?
      „(…)Ludzie nie chcą słuchać porad rodzinnych, a chcą zmian w gospodarce itd.(…)”
      A przeczytała pani plakat, pewnie się nie chciało. Temat „SUWERENNOŚĆ POLSKI DZIŚ” a nie porady rodzinne. Już mam pierwszy powód do krytyki Ewy Gutek jako polityka: nie wczytuje się, a gada nie na temat po to by gadać.

  6. W odpowiedzi do:
    Ewa Gutek
    2013/10/21 at 20:22 • Skomentuj wpis

    „(…) W polityce tak już jest, że Ci co są w niej podlegają ocenie. I myślę, że nie warto obrażać komentujących w ramach obrony Pani Poseł (…).”
    A pani zawsze taka mądra a inni głupi? Czy umie pani czytać? Widzę, że lubi pani pouczać i tłumaczyć rzeczy oczywiste, tylko szanowna pani nie odróżnia oceny od obrażania. Czy jeśli napiszę, że Ewa Gutek polityk SP jest gruba i ok. pięćdziesiątki to nie obrazi się pani oczywiście, bo to jest krytyka polityka. Oczywiście jest pani szczuplutka jak witka, młoda, piękna itd. itp.; i nie chodzi mi o obronę pani Pawłowicz, tylko o poziom wypowiedzi do których się odniosłam. I jeszcze jedno w następnym poście proszę przytoczyć słowa którymi obraziłam kogokolwiek w poprzednich moich postach.

    A pani Pawłowicz obroni się sama.

  7. Teresa nie wiem co Cię tak wyprowadziło z równowagi, bo przecież nie mój wpis. Czytam go i nie doszukuję się w nim niczego co byłoby zaczepne w jakikolwiek sposób. Czytać potrafię i widzę „suwerenność” wczoraj i dziś. W mojej skromnej ocenie za mocno, aby przyciągnąć tłumy. Ludzie są zmęczeni walką z „wiecznym” okupantem. Efekt już mieliśmy jak PiS wprowadził do akcji referendalnej symbole Powstania Warszawskiego. Hanna Gronkiewicz Waltz jest nadal prezydentem. To, że w komentarzach pojawiają się zdania wypowiedziane przez Panią Poseł to jest zrozumiałe, bo czyje mają być cytowane? Każdego medialnie coś charakteryzuje, a Panią Poseł akurat emocje dotyczące spraw rodzinnych. I nie dziw się, że w komentarzach one padają. Jak gościłam Jacka Kurskiego to wkalkulowałam, że radary będą nas „cykać”. Co do wyglądu? Po co się spinać? Nie trzeba być politykiem, żeby usłyszeć coś o sobie.
    Teresa nie jestem szczupła, bliżej mi 40-tki niż 50-tki, a uroda jest dla mnie mało ważna, bo jak ma się swoje lata i doświadczenia to priorytety się zmieniają. Ponadto na co dzień spotykam się tak poważnymi problemami innych, którym pomagam, że moje są naprawdę żadne.
    Pozdrawiam Cię i życzę dystansu do siebie i polityki. Najlepiej robić swoje.

    • W odpowiedzi do:
      Ewa Gutek
      2013/10/22 at 15:37
      „Teresa nie wiem co Cię tak wyprowadziło z równowagi, bo przecież nie mój wpis (…)”
      Mam inaczej na imię. Co do wyprowadzenia z równowagi to:
      „(…) nie warto obrażać komentujących w ramach obrony Pani Poseł(…)”Ewa Gutek
      2013/10/21 at 20:22

      Wystąpiłam tu w ramach obrony języka dyskusji a zostałam oskarżona o obrażanie.

  8. Co mnie to właściwie obchodzi… ta cała polityka i pyskowanie. Dobrze pan Andrzej napisał:
    Andrzej Ploch
    2013/10/20 at 21:12
    „(…)Ostatnio Gowin powiedział, że sukcesy długotrwałych rządów PO wynikają z „jakości” polskiej opozycji, zatem na Pana miejscu nie uzdrawiałbym tak na siłę tej konkurencji”.

    Przypomnę: rządzą PO i PSL a cała reszta to opozycja pani Ewo.

    PL ma właścicieli i moderatora niech oni dbają o język dyskusji na swoim forum.

  9. Pan Andrzej dba o forum.Pani wymaga kultury od innych, a sama się Pani ociera o co najmniej niegrzeczność. Nie jestem wrogiem Pani Poseł i jak sama Pani przeczyta wszystkie komentarze to Pani zauważy, że najbardziej szkodzą Pani wpisy. Dlaczego? Dlatego, że zamiast pokazać dobre strony Pani Poseł to wdała się Pani w pyskówkę. Dlatego znając kogoś o imieniu Teresa (bezpośrednio związana z ogłoszeniem) jestem przekonana, że to ona kryje się pod nickiem. Tylko tyle. Oczywiście ma Pani szanse na wyprowadzenia mnie z błędu poprzez ujawnienie się. Na to jednak chyba liczyć nie mogę, bo jestem tu jedną z nielicznych bez „kaptura obaw”.

    • Pani Ewo, z jednej strony rozumiem pani ciekawość i chęć potwierdzenia lub nie potwierdzenia pani domysłów. Z drugiej strony nie pojmuję tego upartego pisania, że ja to ktoś tam. Nie ujawnię się, bo mi wystarczy, że jestem stara, brzydka i dzieciata nie muszę być sławna. Nie rozumiem po co jest pani to potrzebne. Nie interesuje pani kto kryje się pod Nickami na wątku np. http://www.lubanski.eu/?p=14098 . Nie interesuje panią kto tak tam „pięknie” pisze? Pani wybaczy, ale zmarnuję szansę, którą mi pani dała. Nie muszę mieć żadnych obaw, bo niczego złego nie zrobiłam, nikogo nie będę wychwalać ani bronić (pani Pawłowicz, czy pana Wałęsę), jak coś mówią głupiego niech sami za to odpowiadają. A teraz idę wczytać się w wypowiedzi na wątku przytoczonym powyżej. Mam nadzieję, że coś z tego zrozumiem, chociaż odcedzając inwektywy pewnie nic tam ciekawego nie pozostanie. Dziękuję. Życzę udanego śledztwa. Jeśli mam coś podpowiedzieć… albo nie.

  10. Żadnego śledztwa nie będzie, bo tam naprawdę to nie interesuje mnie kto pod jakim pisze nickiem. Po prostu ten styl jest mi znany. Siadam do pracy, bo więcej pożytku będzie z kilku interwencji, czy pisania pism dla ludzi, którzy poprosili mnie o pomoc niż zrozumienia z Pani strony.

  11. Oj! Niech się pani nie obraża. Może jednak się ujawnię, może zostanę sławną pisarką? Styl już mam 🙂
    A tak na poważnie. Dobra decyzja z pani strony. Życzę owocnej pracy.