Znaleźli amunicję przeciwczołgową i przynieśli na swoje podwórko
W niedzielę rano, grupa mężczyzn spożywających alkohol, natknęła się na kilka pocisków przeciwczołgowych. Postanowili zabrać niewybuchy na podwórko. Zauważyli to sąsiedzi, którzy niezwłocznie zawiadomili służby. Ewakuowano kilkaset osób.
Do zdarzenia doszło w Zgorzelcu 23 czerwca w godzinach porannych. „Podobno wyglądało to tak: chłopaki szli po piwo i zobaczyli że coś leży na placu budowy przy Getta. Przynieśli to sobie na podwórko i jeden z nich zaczął się chwalić. Wtedy ktoś myślący zadzwonił po straż” – czytamy na łamach dziennika internetowego Zgorzelec.info
Służby zabezpieczyły teren, na którym znajdowały się niewybuchy i ewakuowały mieszkańców z kilkunastu kamienic znajdujących się w kwartałach ulic: Bohaterów Getta, Langiewicza, Sienkiewicza i Okrzei.
Akacja saperów trwała kilka godzin. Po południu wszyscy wrócili do swoich domów. Na razie nie wiadomo jak niezwykle niebezpieczna, poniemiecka amunicja przeciwczołgowa do tzw. pancerfaustów, znalazła się w centrum miasta. Sprawę bada Policja.
Autor: PA

