Zgorzelec. Nie dla relokacji, migracji i żądania przywrócenia kontroli granicznych (WIDEO i GALERIA ZDJĘĆ)

poseł Janusz Kowalski, poseł Szymon Pogoda i Robert Bąkiewicz podczas manifestacji w Zgorzelcu 22.03.2025 r.
W sobotę 22 marca br. przed mostem granicznym w Zgorzelcu, odbył się protest Narodowców oraz Prawa i Sprawiedliwości. Organizatorem wydarzenia był działacz narodowy Robert Bąkiewicz oraz Klub Gazety Polskiej. Uczestnicy zgromadzenia manifestowali swoją niechęć do polityki migracyjnej UE, a także domagali się wprowadzenia przez władze RP kontroli na granicy z Niemcami.
Przy zjeździe na most manifestanci ustawili drewniane szlabany z napisami: Halt i Stop. Uczestnicy protestu trzymali transparenty z hasłami: Niemcy, nie podrzucajcie nam swoich gości na próg, Stop relokacji, Polska chrześcijańska, nie muzułmańska. Skandowano także: Tu jest Polska i Precz z Unią Europejską.
Robert Bąkiewicz mówił, że symboliczne szlabany mają wyrażać sprzeciw wobec niekontrolowanego napływu migrantów do Polski. Podkreślił, że protestujący będą monitorować sytuację na granicach, dokumentując rzekome nielegalne działania niemieckiej i polskiej policji oraz Straży Granicznej. Stowarzyszenie Roty Niepodległości, którym kieruje Bąkiewicz, chce wstrzymania zawracania imigrantów, którzy nielegalnie przekraczają granicę z Polski do Niemiec.
– Będziemy przekazywali sobie informacje, będziemy nagrywali tych, którzy dokonują przestępstwa – zapowiadał w trakcie swojego wystąpienia Bąkiewicz.
W manifestacji uczestniczyli również politycy Prawa i Sprawiedliwości, między innymi radny Sejmiku Dolnośląskiego Krzysztof Mróz, poseł Janusz Kowalski i poseł Szymon Pogoda, który mówił o konieczności wprowadzenia kontroli granicznych na granicy z Niemcami.
– Brak reakcji polskiego rządu w tej sprawie to działanie na szkodę obywateli. Polska musi być bezpieczna, a nasze granice skutecznie chronione – stwierdził Pogoda
Podobne stanowisko wyraził Janusz Kowalski, wzywając do natychmiastowego podjęcia takich działań przez rząd.
– Polska nie będzie przyjmować migrantów z innych krajów europejskich, biorąc pod uwagę naszą sytuację z uchodźcami z Ukrainy – mówił Kowalski.
Zdaniem zgorzeleckich policjantów, protest przebiegł w sposób pokojowy, choć miało miejsce kilka incydentów. Po stronie niemieckiej, tamtejsza policja zablokowała przejazd dla samochodów, umożliwiając przekraczanie granicy jedynie pieszo.
Manifestacja odbiła się szerokim echem w niemieckich mediach. Na łamach dziennika Bild ukazał się artykuł o proteście, w którym użyto sformułowania „polscy neonaziści”, cytowanego potem przez inne media w Niemczech i innych krajach europejskich. Tytuł brzmiał: „Grenze in Görlitz dicht: Polen-Neonazis protestieren gegen Flüchtlinge aus Deutschland” – tłumaczenie: „Granica w Görlitz zamknięta: polscy neonaziści protestują przeciwko uchodźcom z Niemiec”. Ostatecznie Bild zmienił tytuł na: „Grenze in Görlitz dicht: Polen protestieren gegen Flüchtlinge aus Deutschland”- tłumaczenie: „Granica w Görlitz zamknięta: Polacy protestują przeciwko uchodźcom z Niemiec”. Reprezentujący organizatorów Bąkiewicz zażądał „natychmiastowego sprostowania kłamliwych i obraźliwych stwierdzeń zawartych w treści publikacji oraz opublikowania przeprosin”.
Stanowisko rządu RP w sprawie relokacji, paktu migracyjnego i kontroli granicznych
Niemieckie kontrole graniczne wprowadzono w październiku 2023 roku na podstawie procedury Dublin III, która pozwala na zawracanie migrantów do państwa odpowiedzialnego za ich wniosek azylowy. Rząd Donalda Tuska nie planuje jednak analogicznych działań po polskiej stronie. Premier podkreślił, że zamykanie granicy z Niemcami negatywnie wpłynęłoby na zwykłych obywateli, których ok 220 tys. jest zatrudnionych w Niemczech tuż przy granicy i codziennie dojeżdża do pracy.
W podobnym tonie wypowiada się wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk. Według niego, kontrole graniczne nie są konieczne, a ich wprowadzenie zaszkodziłoby lokalnym mieszkańcom. Szacuje się, że pracę mogłoby stracić około m.in. 15 tys. osób prowadzących sklepy i zatrudnionych na przygranicznych bazarach, gdzie chętnie zakupy robią Niemcy.
Polski rząd konsekwentnie sprzeciwia się paktowi migracyjnemu UE, który zakłada mechanizm relokacji migrantów. Wiceminister Maciej Duszczyk podkreślił, że „nie będzie ratyfikowane nic z paktu, co w jakikolwiek sposób zagrażałoby bezpieczeństwu Polski”. Z kolei premier Tusk zapowiedział, że Polska nie wdroży przepisów paktu w sposób skutkujący dodatkowym przyjęciem migrantów.
Unia Europejska planuje wprowadzenie jednolitych zasad dotyczących deportacji osób, których wnioski o azyl zostaną odrzucone. Nowe przepisy mają usprawnić system powrotów migrantów do krajów pochodzenia i uzupełnić pakt migracyjny.
Polska nie przedstawiła jeszcze w Brukseli swojego planu wdrożenia tych regulacji.
Obejrzyj wideo (autor wideo: Piotr Socha – DLB Moje Miasto):
Obejrzyj zdjęcia:

SP, Lwówecki.info, Eluban.pl, zdjęcia: PAP, DLB Moje Miasto, biuro poselski posła Szymona Pogody, wideo: Piotr Socha DLB – Moje Miasto.
Data publikacji 24.03.2025 r.
