Zatrzymnia CBA. Wracamy do sprawy
W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o zatrzymaniach, jakich dokonało Centralne Biuro Antykorupcyjne w Lubaniu, Bogatyni i Zgorzelcu, w związku z nieprawidłowościami w czasie jednej z prowadzonych inwestycji w Porajowie. Wśród osób zatrzymanych znalazł się przedsiębiorca budowlany z Lubania, były wiceburmistrz Bogatyni oraz inspektor nadzoru budowlanego ze Zgorzelca. Wszyscy trzej nie przyznali się do winy.
Jak poinformowała prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze, były wiceburmistrz Bogatyni Dominik M. został przesłuchany w charakterze podejrzanego, złożył wyjaśnienia i nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu (niedopełnienia obowiązków służbowych). Zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 5 tysięcy złotych i dozoru policji. Na poczet zabezpieczenia wykonania kary grzywny i orzeczenia w przedmiocie kosztów sądowych prokurator dokonał tymczasowego zajęcia należącego do niego samochodu osobowego.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego przedsiębiorca budowlany z Lubania Eugeniusz F. również nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów (poświadczenia nieprawdy, podrobienia dokumentów oraz doprowadzenia gminy Bogatynia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości nie mniejszej niż 505 tys. zł) i odmówił złożenia wyjaśnień. Zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 10 tysięcy złotych i dozoru policji. Na poczet orzeczenia obowiązku naprawienia szkody w wysokości 505 tysięcy złotych na rzecz gminy Bogatynia, dokonano zabezpieczenia majątkowego na czterech nieruchomościach należących w połowie do podejrzanego o szacunkowej wartości prawie 670 tysięcy złotych.
Inspektor nadzoru budowlanego Rafał R. ze Zgorzelca został przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów (poświadczenia nieprawdy oraz podrobienia dokumentów) i złożył wyjaśnienia. Zastosowano wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 5 tysięcy złotych oraz dozór policji. Dokonano też zabezpieczenia majątkowego wykonania orzeczenia w przedmiocie grzywny i kosztów sądowych w kwocie 15 tysięcy złotych.
Jak się dowiedzieliśmy, sprawa ma charakter rozwojowy a CBA na wniosek prokuratury nie wyklucza kolejnych zatrzymań.
Autor: Red.
