Zakorkowana autostrada A4 (WIDEO)
W czwartek 22 czerwca mniej więcej od godziny 15.00, autostrada A4 niemal całym odcinku od węzła Lubań – Godzieszów aż za węzła Wrocław była zakorkowana. Najpierw pod Bolesławcem zderzyły się dwa tiry co spowodowało ponad 20 km korek, a dwie godziny później doszło do wypadku tuż za Wrocławiem. Ostatecznie dwa korki połączyły się w jeden i stworzyły kilkudziesięciokilometrowy zator.
Do pierwszego wypadku zdarzenia doszło na A4 w kierunku Wrocławia, na wysokości Szczytnicy koło Bolesławca ok godziny 13.00. Kierowca tira, 37-letni Ukrainiec, nie zachował należytej odległości i najechał na tył drugiego, który prowadził 43-letni obywatel Białorusin. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale błyskawicznie na autostradzie utworzył się blisko 20 km korek, którego koniec miał miejsce blisko węzła Lubań – Godzieszów. Niecałe dwie godziny później, kiedy przywrócono normalny ruch na A4, miał miejsce drugi wypadek, tym razem tuż za Wrocławiem. Tam doszło do zderzenia dwóch samochodów, w wyniku którego były ofiary śmiertelne i ranni, których do szpitali zabierały śmigłowce LPR. W rezultacie pierwszy, częściowo rozładowany zator spod Bolesławca, połączył się z korkiem wrocławskim. Według świadków zdarzenia sznur samochodów ciągnął się ok 40 km.
Jak relacjonował nam jeden z kierowców, któremu udało się uciec z korka i dojechać do Wrocławia przez Jawor ok godziny 16, kiedy już wracał ze stolicy Dolnego Śląska ok godziny 18, to prawym pasem mijał samochody za którymi jechał przed rozpoczęciem zatoru.
Relacja wideo:
