Zabił zadając kilkadziesiąt ran nożem
Prokuratura otrzymała wstępne wyniki sekcji zwłok matki i dziecka, zamordowanych w Bolesławcu 22 lutego. Oboje zmarli w wyniku kilkudziesięciu ran zadanych nożem.
32-letnia kobieta i jej 3,5-letni syn otrzymali kilkadziesiąt silnych uderzeń nożem. Ale ofiarom zabójstwa śmierć przyniosły tylko ciosy w okolice serca – jeden cios w przypadku kobiety i dwa w przypadku dziecka. Podejrzany o zabójstwo jest konkubent kobiety i ojciec chłopca, 32-letni Sebastian R.
Kobieta i jej syn zostali zamordowani w Bolesławcu w piątek 22 lutego około godziny 4:00. Z wstępnych ustaleń prokuratury wynika, że 32-letni mężczyzna miał zaatakować swoją konkubinę i dziecko podczas rodzinnej awantury, używając noża. Kobieta zdołała uciec na klatkę schodową, jednak mężczyzna podążył za nią i zaatakował ją po raz kolejny. Ustalono, że chłopiec został wyrzucony przez okno mieszkania. 3,5-latek już nie żył, kiedy ojciec wyrzucał jego ciało z drugiego piętra.
Kiedy funkcjonariusze policji weszli do mieszkania, w którym doszło do tragedii, podejrzany o zabójstwo mężczyzna zaatakował ich nożem. Funkcjonariusze użyli broni służbowej. Sprawca został otrzymał postrzały w okolice brzucha, ale przeżył. Przebywa w szpitalu. Za podwójne zabójstwo grozi mu dożywocie. O tej makabrycznej zbrodni pisaliśmy w artykułach:
Brutalnie zamordował kobietę i dziecko
Policja strzelała do mordercy, który zabił kobietę i dziecko
Autor: Red.
