Wiceminister kultury nie widzi problemu w wysadzeniu wiaduktu kolejowego nad Jeziorem Pilchowickim

Przybiera na sile spór o most kolejowy w Pilchowicach w Gminie Wleń, dziś jeden z najsłynniejszych mostów w Polsce, który ma zostać wysadzony w powietrze dla potrzeb filmu pt.”Mission: Impossible 7″. Wysadzającym ma być sam Tom Cruise.
Oliwy do ognia dolał wiceminister kultury, który stwierdził, że jest to tylko relikt, a nie zabytek, a korzyści promocyjne i finansowe z przyjazdu Amerykańskiej ekipy filmowej i jego wysadzenia dla Polski i regionu będą bardzo opłacalne.
–Relikt postindustrialny. Stoi zrujnowany, nieużywany, nikt nie cieszy tym oka. To nie ma wartości ani artystycznej, ani naukowej, ani społecznej. Jego wysadzenie dla potrzeb filmu będzie opłacalne – tak w wywiadzie dla Wirtualnej Polski mówił Wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Lewandowaki o zabytkowym moście na linii kolejowej Jelenia Góra – Lwówek Śląski.
Przedstawiciele władz województwa są nieco innego zdania niż podsekretarz stanu w MKiDN.
–Most kolejowy w Pilchowicach nie jest ruiną. Szokuje mnie, że przedstawiciel ministerstwa kultury posługuje się tu kłamstwem. Chcemy wykorzystać most do otwarcia linii kolejowej – mówi Patryk Wild z Bezpartyjnych Samorządowców, współrządzących Dolnym Śląskiem z PiS.
Na jeszcze jedną kwestię zwrócił uwagę Burmistrz Wlenia Artur Zych, który również nie popiera wysadzenia obiektu.
– Most jest częścią zabytkowego kompleksu krajobrazowo-inżynieryjnego, chronionego dodatkowo w ramach programu Natura 2000 – podkreśla Burmistrz Zych.
Wiceminister Lewandowski zapewnia, iż po nakręceniu zdjęć z wysadzeniem mostu zostanie on odbudowany i zrewitalizowana zostanie w tym czasie także cała linia kolejowa z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego. Tłumaczy także, iż pieniądze na odbudowę powinny pochodzić z przesunięć z innych polskich inwestycji kolejowych. I na tym jego wyjaśnienia się kończą.
Nadal trwają ustalenia i nadal pojawiają się kolejne plotki. Jaka będzie przyszłość mostu? Jego uratowanie, rewitalizacja linii kolejowej i zdjęcia w amerykańskiej produkcji filmowej, to na dzień dzisiejszy misja niemożliwa do wykonania. Co przeważy w tym sporze? Która ze stron będzie się mogła cieszyć i co z tego całego zamieszania będą mieli mieszkańcy regionu? O tym zapewne przekonamy się już wkrótce.

Dziś najpopularniejszy most w Polsce jest zamknięty. Nie jeżdżą po nim pociągi i nie mogą po nim chodzić turyści.
Historia wiaduktu kolejowego w Pilchowicach
Most kolejowy na Jeziorze Pilchowickim został zbudowany w 1909 roku, a zamknięto go w 2016 roku. Wiszący most kolejowy w Pilchowicach jest najdłuższym wiaduktem na linii 283 Jelenia Góra – Wleń – Lwówek Śląski – Nowogrodziec – Zebrzydowa. Jego długość to ok. 130 m. Obiekt jest zawieszony na wysokości 40 m nad dnem zbiornika wodnego – Jeziora Pilchowickiego.
Jest to wiadukt paraboliczny, trójprzęsłowy, wykonany w konstrukcji stalowej, kratownicowej, nitowanej z jazdą górą (konstrukcja niosąca dźwigarów znajduje się pod mostem). Przyczółki wiaduktu wzniesione z kamienia łamanego. Konstrukcja wiaduktu oparta na masywnych, murowanych z kamienia filarach wzniesionych na zboczach doliny. Balustrada współczesna, wykonana w konstrukcji metalowej, ażurowej.
Budowla stanowi modelowe rozwiązanie wiaduktu kolejowego, prowadzącego ruch kolei podsudeckiej. Wiadukt położony jest na linii kolejowej biegnącej w obszarze ochrony prawnej – w ramach Parku Krajobrazowego Doliny Bobru.
Autor: AM/Źródło: Lwówecki.info

#ocalićmost