Volkswagenem wbiła się w strażackiego Stara
Wczoraj tj 03 maja w Lubaniu rozpędzony samochód marki Volkswagen Sharan wjechał w wóz strażacki marki Star. Kierująca VW w wyniku zderzenia doznała niezbyt ciężkich obrażeń ciała.
Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulicy Różanej z ulicą Główną. Star z młodzieżowym zastępem strażaków z Radostowa jechał na gminne obchody Święta Konstytucji i Dnia Strażaka, które odbywały się wczoraj w Henrykowie Lubańskim. W jadący prawidłowo pojazd strażacki z dużą prędkością wjechał Volkswagen prowadzony przez kobietę, która najpierw „złapała” pobocze, a następnie straciła panowanie nad swoim samochodem. VW dosłownie wbił się w Stara i tylko cud sprawił że nikomu, zarówno strażakom jak i kierowcy VW, nic poważniejszego się nie stało. Widok wbitego w strażacki pojazd Sharana, był przerażający. Świadkowie zdarzenia podkreślają że to cud iż tak kobieta przeżyła, mało tego sama wyszła ze swojego samochodu, w którym tuż za siedzeniem kierowcy znajdował się silnik innego samochodu, który w chwili uderzenia przemieścił się z bagażnika do przodu łamiąc siedzenia oraz oparcia pasażerów i zatrzymał się tuż za siedzeniem kierowcy. Gdyby silnik złamał oparcie siedzenia kierowcy, dosłownie zgniótł by kobietę.
Kobieta trafiła do szpitala w Lubaniu, a zastęp młodych strażaków na badania do szpitala w Jeleniej Górze. Droga była zamknięta przez kilka godzin, bowiem na miejscu pracowała ekipa policyjnych techników.
Autor: SP/foto: Czytelnik
