Ukraińcy napadają na Polaków

Coraz więcej naszych wschodnich sąsiadów pracuje na terenie naszego subregionu. Jak dotąd, oprócz kilkunastu zdarzeń dotyczących ich jazdy „po spożyciu”, Policja nie notowała innych przewinień. Aż do, momentu kiedy pijani Ukraińcy zaczęli napadać i bić mieszkańców miejscowości w których zamieszkują na czas podjęcia pracy w okolicznych zakładach.
O sprawie pobić i napadów na miejscową ludność szeroko pisze bolesławiecki dziennik Istotne.pl. Na łamach portalu z Miasta Ceramiki czytamy m.in.:”W sobotę w miejscowości Ławszowa (gmina Osiecznica) został zaatakowany przez obywateli Ukrainy mieszkaniec tutejszej wsi, napastnicy gonili go do samego domu, po czym zniszczyli mu drzwi wejściowe do domu. Tej samej nocy została zniszczona pasieka pszczół. „
26 listopada miał miejsce inny incydent z udziałem Ukraińców, tym razem w Świętoszowie (gmina Osiecznica):
Pisze mężczyzna: „przydarzyła mi się niemiła sytuacja, wracając ze stacji paliw, minąłem się z 6 chłopakami, w wieku pomiędzy 18-30 lat) (Ukraina), byli najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu lub innych używek, sądząc po rozmowie i zachowaniu, zajęli cały chodnik, przeszedłem po trawniku, nagle wszyscy się zatrzymali i jeden z nich cofnął się do mnie i zapytał o papierosa, wyciągnąłem paczkę i ten wyrwał mi całą z dłoni, spytałem się, co robi, a ten coś swoim językiem burknął, chciałem zabrać mu te papierosy i zaczęliśmy się szarpać, przewróciliśmy się na ziemię, wtedy podbiegli jego koledzy, 2 z nich zaczęło mnie okładać, gdy ten, co do mnie podszedł, wstał z ziemi, wszyscy pobiegli w stronę chaty polskiej i znikli. Ja mam pytanie: czy to jest normalne w Świętoszowie? Czują się, jakby byli u siebie i mogli robić, co chcą.”
Cały artykuł pt. Jest problem z Ukraińcami w gminie Osiecznica KLIKNIJ TUTAJ
Autor: AM
