Ta sceny ścisnęły za serce Polaków i Niemców!

Sceny spotkania rodzin po obu stronach granicy, podczas protestu pracowników transgranicznych w Zgorzelcu ściskały za serce. Niemieckie służby zezwoliły Polakom i Niemcom zbliżyć się do postawionych przez polską Straż Graniczną bram.
Niestety, nasza Policja nie była tak wyrozumiała i nie chciała dopuszczać do bram od polskiej strony. Wymknęło się jedno dziecko (zdjęcie powyżej), na którym widać jak polski policjant próbuje chłopca odsunąć od bramy, gdy ten wita się i płacze na widok swojego taty, który pozostał po niemieckiej stronie by pracować.
Na zdjęciu poniżej widać po zęby uzbrojonych polskich funkcjonariuszy Policji, którzy mają przy sobie broń krótką i strzelby gładkolufowe, pałki oraz hełmy.
Władza wysłała na pokojowych demonstrantów policjantów w bojowych rynsztunkach, wyposażonych w broń palną. Czy to jest w porządku?

Policja szykuje się do utworzenia kordonu przed granicą na Moście Staromiejskim w Zgorzelcu. Na zdjęciu widać funkcjonariuszy uzbrojonych w krótką broń palną i strzelby gładkolufowe (przeznaczone do walki z tłumem) oraz hełmy bojowe.
Autor: AM

Ale o co chodzi? Przecież każdy Polak może przekroczyć granicę, tylko ma kwarantannę przez 2 tygodnie, nacieszy się rodziną i wraca do Niemiec. Wiele niemieckich firm z najbliższej okolicy tak robi i nie ma problemu. Może piszcie o tych Polakach co sobie radzą a nie o sierotkach.
Czy autor AM jest choć trochę obiektywny???? Podstawy dobrego dziennikarstwa się kłaniają.
Nie wiem, kto jest autorem ale powinno zgłosić się to górne zdjęcie przy płocie do ZDJĘCIA ROKU 2020. Gratuluję autorowi!