Świeradów Zdrój. Ulicami znów popłynęły ścieki i fekalia

Po ostatnich opadach deszczu, na ulicy Bocznej w Świeradowie Zdroju woda znowu nie zmieściła się w sieci kanalizacyjnej. Efekt był do przewidzenia. Ulicami znów popłynęły ścieki i fekalia.
Dla mieszkańców polskiej stolicy Gór Izerskich i perełki turystyczno – wypoczynkowej Powiatu Lubańskiego to żadna nowość, bo do płynących ulicami ścieków już się przyzwyczaili. Gorzej z turystami, bo dla nich to mało przyjemna atrakcja.
„Po opadach deszczu, jakie w sobotę 30 lipca przeszły nad uzdrowiskiem, ulicę Boczną zalały ścieki z kanalizacji a wraz z nimi, wszystko, co w tej kanalizacji się znajdowało” – piszą reporterzy dziennika Lwówecki.info i publikują zdjęcia (poniżej artykułu).
Oczywiście po przepłynięciu ulicą wraz z deszczówką ścieki trafiły do rzeki Kwisy. Później zapewne dopłynęły do Jeziora Złotnickiego, które jak na górski sztuczny zbiornik wodny jest bodaj najbardziej zanieczyszczonym jeziorem w Polsce.
Jak wyglądało podtopienie ulicy w miasteczku wodą podeszczową i ściekami? Zobaczcie sami:
Niestety deszcz nad regionem ma padać do jutra, więc to wcale nie musi być koniec atrakcji w uzdrowisku.
Źródło: Dziennik Lwówecki.info









a Burmistrz beczy, wiecej apartamentow. powinni zakazac budowy do poki nie bedzie rozwiazany problem sciekow