Świat. Jest nowa odmiana COVID-19

Deltakron (Deltamikron) został oficjalnie zidentyfikowany jako nowy wariant COVID-19, z potwierdzonymi przypadkami we Francji, Holandii, Danii i Stanach Zjednoczonych.
Naukowcy uważają, że „kręgosłup” czy „ciało” wariantu wywodzi się z mutacji Delta, podczas gdy jego kolec, czyli część wirusa, która przyczepia się do ludzkich komórek — z Omikronu
Jak podkreślają wirusolodzy Deltacron prawdopodobnie jest wynikiem zakażenia jednej osoby dwoma szczepami COVID-19 w tym samym czasie. „Na ten moment bardzo trudno powiedzieć, jak niebezpieczny jest Deltakron” – czytamy w oświadczeniu wirusologów WHO. Wygląda na to, że ochrona, jaką dają szczepienia będzie kontynuowana również w jego przypadku.
–Ale jak szeroko rozprzestrzeni się ten wariant i czy może wywołać cięższą chorobę, za wcześnie, by na to odpowiedzieć” — mówi dr William Schaffner.
Naukowcy zauważają jednak, że gdyby był bardziej zakaźny niż Omikron, prawdopodobnie już byśmy to widzieli. Jednak jak na razie wykryto niewiele przypadków zakażeń Deltakronem w wymienionych krajach.
Tymczasem w Polsce, mimo że w ostatnich dniach znów zachorowania na COVID-19 wyraźnie wzrastają , minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiada zniesienie wszelkich obostrzeń. Do dnia 31 marca zlikwidowane zostaną też oddziały covidowe w szpitalach. Jak podkreślają lekarze, kolejna fala która już jest widoczna na zachodzie Europy, dotrze do Polski za ok 3 tygodnie, a liczba zachorowań może wzrosnąć nawet do 30 tysięcy dziennie.
AM
