Strach przed koronawirusem dotarł do Lubania i Powiatu Lubańskiego

Do 28 lutego odnotowano na całym świecie blisko 84 tys. przypadków zarażenia koronawirusem, w tym poza Chinami ok. 5 tys. Zmarły 2873 osoby w 56 krajach, przy czym poza Chinami odnotowano 85 zgonów. W ponad 80 proc. przypadków choroba ma łagodny przebieg. Wyzdrowiało ponad 37 tys osób. (Źródło: PAP – fot. REUTERS/Kim Hong-Ji)
Jak udało nam się ustalić, do lekarzy pierwszego kontaktu oraz do szpitala w Lubaniu zgłaszają się osoby, które chcą się przebadać pod kątem koronawirusa. Ze sklepowych półek znikają konserwy, cukier, mąka oraz produkty o przedłużonym czasie przydatności do spożycia. Widać i czuć, że ludzie się boją!
Zagrożenie niewielkie. Na razie
Według stanu na dzień 27 lutego 2020 r., służby sanitarne Wojewody Dolnośląskiego oceniły stan zagrożenia dla naszego regionu jako niski. Ustalono, że liczba osób objętych izolacja lub kwarantanną wynosi 16, liczba osób objętych nadzorem epidemiologicznym wynosi 178, natomiast liczba osób hospitalizowanych ze względu na podejrzenie zachorowania na 2019-nCoV wynosi 9.
W Powiecie Lubańskim nie stwierdzono jak dotąd osób podejrzewanych o zakażenie koronawirusem, ale i tak posiedzenie w sprawie zagrożenia epidemiologicznego zwołał Starosta Lubański. Ustalono, że na terenie powiatu wprowadzone zostaną środki bezpieczeństwa. Sytuację na bieżąco ma monitorować Wydział Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Lubaniu, a ŁCM czyli szpital w Lubaniu, ograniczy do minimum odwiedziny.
Chcą się badać
Mimo, że zagrożenie wystąpienia koronawirusa w Lubaniu i całym powiecie na razie jest niewielkie, by nie powiedzieć żadne, to i tak widać, że społeczeństwo jest przestraszone. Do lekarzy pierwszego kontaktu, zgłaszają się osoby i proszą o przebadanie pod kątem obecności wirusa. Takich badań jednak ani lekarze rodzinni, ani szpitale w najbliższej okolicy nie wykonują. Na Dolnym Śląsku Robi to na razie tylko Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. J. Gromkowskiego przy ul. Koszarowej 5 we Wrocławiu, ale za takie badanie póki co trzeba zapłacić ze swojej kieszeni. Kwota za przeprowadzenie testu to 500 zł. Chyba że, dana osoba zgłosi się do Sanepidu w Lubaniu. Wówczas pracownicy stacji, po przeprowadzeniu wywiadu skierują ją (lub nie), do dalszych badań i kwarantannę.
Ludzie robią zapasy
Zasięgnęliśmy również języka w lubańskich marketach. Jak mówią pracownicy sklepów, klienci wykupują przede wszystkim konserwy, mąkę, cukier, ale również kaszę, ryż i makarony. Ponadto schodzą duże ilości zapakowanych próżniowo wędlin, mięs i nabiału o wydłużonych terminach przydatności do spożycia, oraz mrożonki. Wykupowane są środki czystości.
Co zrobić by choroba nas nie dosięgła?
Jak podkreślają lekarze, najważniejsze teraz jest to, by nie wpadać w panikę i swoistą paranoję. Trzeba natomiast zachować szczególną higienę. Myć ręce, nawet do 1 minuty, najlepiej mydłem dezynfekującym kupionym w aptece. Po wysuszeniu jeszcze warto zdezynfekować żelem antybakteryjnym (choć nie koniecznie), unikać dużych skupisk ludzkich, jeść dużo owoców zawierających witaminę c i pić naturalne soki (w tym soki z kiszonek np. kiszonej kapusty, ogórków, buraków). Trzeba też pamiętać, że leczenie 2019-nCoV polega tylko na niewielkim wsparciu farmakologicznym organizmu który sam z nim walczy. Żadne mocne leki ani antybiotyki na tę chorobę nie działają.
A co mówią epidemiolodzy?
Profesor Marc Lipsitch, epidemiolog z Uniwersytetu Harvarda uważa, że koronawirus w ciągu roku może zarazić nawet 70 proc. ludzkości i prawdopodobnie nie będzie to jednorazowa epidemia. Tego samego zdania jest wielu światowych ekspertów, którzy ostrzegają, że koronawirus z Wuhan będzie piątym endemicznym koronawirusem, czyli takim który zagraża sezonowo.

Brakuje też ,gumofilców,dysz do kuchenek,sztucznych brwi, nie wolno całować rybek w akwarium..w niektórych miejscach odchudzono dziury z piasku..- zasygnalizowano brak melisy ,jadła dla gołębi, i węgla w okrąglaku..:) w chińskich sklepach pojawiły się polskie buraczki a talibowie gadają z amerykanami.. – „Widać i czuć, że ludzie się boją!”..nieprawda-wystarczy odwiedzić twittery i faceb—jaka armia bohaterów.! i uwaga ..myć ręcę w długości –wlazł kotek na płotek i mruga…