Skatował mężczyznę w sklepie
Do tragedii doszło wczoraj w dyskoncie spożywczym Dino w Siekierczynie. Młody mężczyzna skatował do nieprzytomności drugiego mężczyznę. Pobity w stanie ciężkim został odwieziony do szpitala.
Do bójki doszło w sklepie. Młody mężczyzna rzucił się na drugiego i zaczął okładać go pięściami po całym ciele. Gdy bity upadł, sprawca zaczął go kopać m.in w głowę i brzuch. Na pomoc katowanemu rzucili się klienci i personel, jednak bandyta nie dawał za wygraną. Usiłujących udzielić pomocy pobitemu wyzywał, odgrażał się i straszył. Wezwana na miejsce policja, nie bez problemów, ale poskromiła bandziora, który jak twierdzili świadkowie zdarzenia zachowywał się tak, jakby był w amoku.
Całe zdarzenie nagrały kamery sklepowego monitoringu, więc nie będzie problemu z analizą całego zdarzenie i udowodnieniem winy sprawcy.
Za czyn jakiego dopuścił się bandyta w stosunku do pobitego mężczyzny grozi mu kara pozbawieni wolności od 3 miesięcy do 5 lat, lub w przypadku gdy przestępstwo to zostanie zakwalifikowane jako ciężkie uszkodzenie ciała, od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Autor: PA
