Prowadził z 4 promilami
Na autostradzie A4 pijany mężczyzna prowadził Volkswagena Passata. Po zatrzymaniu przez policję okazało się że ma uwaga!… 4 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Dodatkowo pijany pirat był poszukiwany przez wrocławską prokuraturę.
Na autostradzie A4 jeden z kierowców zauważył, że jadący przed nim Volkswagen Passat zachowuje się bardzo dziwnie. W pewnym momencie samochód zjechał na parking w Czernej koło Bolesławca. Zjechał również jadący za Passatem kierowca. Z Volkswagena wysiadł kompletnie pijany kierowca. Drugi kierowca zadzwonił na policję, a na parkingu podszedł do wrocławianina i wyrwał mu kluczyki. Ten rzucił się w pogoń za kierowcą, ale stan upojenia alkoholowego, nie pozwalał mu na skuteczny pościg. Uciekający z kluczykami cały czas był w kontakcie telefonicznym z policją, która po chwili przyjechała na parking i zajęła się pijanym wrocławianinem. Okazało się, że mężczyzna ma w wydychanym powietrzy aż 4 promile alkoholu i jest poszukiwany przez prokuraturę we Wrocławiu.
Odważny kierowca swoją postawą prawdopodobnie uratował życie nie tylko pijanemu piratowi, ale również potencjalnym ofiarom jego pijackich wyczynów na autostradzie.
Autor: Red
