Poszukujemy pracy – gremialnie
Pośród przygotowywanych informacji i komentarzy wprowadziliśmy trochę od niechcenia moduł statystyk. Piszę od niechcenia bo nie byłem przekonany czy to nie jest kolejna ozdóbka nie wnosząca nic do naszej witryny. O ile w nauce historii miarą sukcesu jest obalenie jakiejś ugruntowanej „prawdy” to w mediach najistotniejsze są informacje które potrafią zaskoczyć dobrze zorientowanych odbiorców. Tak, naprawdę informacja o częstotliwości odwiedzin naszej strony Oferty pracy PUP Lubań zaskoczyła mnie.
Na pierwszym miejscu plasują się informacje „towarzyskie” z życia polityczno-społecznego Lubania, ale zaraz po nich, zmiennie, na drugim lub trzecim miejscu jest strona z ofertami pracy. Co więcej, tematy „towarzyskie” z czasem „wypalają się” jeden po drugim, a słupek oglądalności ofert pracy z czasem przerasta nawet najbardziej kontrowersyjne tematy.
Oznacza to tylko jedno, z pracą jest źle, i choć oficjalnie do tego się nie przyznajemy, to jednak w internecie, w pierwszej kolejności szukamy „zbawiennych” ofert. Co innego gdy szukamy lepszej, ciekawszej lub korzystniejszej finansowo oferty, gorzej gdy jesteśmy bez pracy i szukamy czegoś co nas uratuje materialnie i psychicznie. Niestety obserwując aktualną ofertę nie znajdziemy tam wielu propozycji, a i spektrum zapotrzebowania jest dość zawężone.
Andrzej Ploch
[poll id=”13″]
