Ponad 20 tysięcy dla WOŚP w Lubaniu
W niedzielę, 12 stycznia odbył się 22 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Lubańska Orkiestra Jurka Owsiaka grała w Miejskim Domu Kultury, gdzie ponad tysiąc osób aż do wieczora, bawiło się na koncercie z udziałem zespołów muzycznych MDK. Niestety podczas finału zabrakło władz miasta.
Podczas imprezy dla publiczności wystąpiły również grupy taneczne. Odbyła się też licytacja wartościowych przedmiotów przekazanych przez licznych darczyńców. W finale wzięło udział kilkudziesięciu wolontariuszy, którzy w mieście od rana zbierali pieniądze na sprzęt specjalistyczny dla dziecięcej medycyny ratowniczej, oraz wsparcie opieki medycznej seniorów.
Mimo że impreza miała wymiar miejski, to na lubańskim finale WOŚP nie pojawił się ani Burmistrz Lubania, ani nawet jego zastępca. Nie było też obecnego podczas wszystkich imprez miejskich asystenta Burmistrza.
Honor miasta uratowała tylko kadra Miejskiego Domu Kultury, która włożyła wiele serca w organizację imprezy, co przyciągnęło całe rzesze mieszkańców miasta i kilku lubańskich radnych, którzy wraz z rodzinami wzięli udział w finale. Ja zwykle WOŚP wsparli medialnie lokalni dziennikarze oprócz PL, byli również reporterzy TV Komsat, Ziemi Lubańskiej i portalu Eluban.pl.
– Widziałam pana Rogackiego, pana Wiesława Wydrę i panie Grzesiak i Kraskę. Był również pan Hofabauer. Widziałam też pana Maraiana Kwolika. Szkoda że pan burmistrz nie pojawił się wsród uczestników lubańskiego finału WOŚP, wielka szkoda. – mówi Małgorzata Janeczko, która od 21 lat wspiera orkiestrę Owsiaka.
Z frekwencji oraz samej zbiórki zadowolony jest dyrektor Domu Kultury Marcin Bykowski, który twierdzi że .Lubanianie jak zwykle nie zawiedli i chętnie wspierali Orkiestrę.
– Zebraliśmy 19 948 zł, plus kilkaset złotych w walucie obcej, czyli tak naprawdę udało się uzyskać ponad 20 tysięcy złotych, które na WOŚP popłynie z Lubania – powiedział nam Marcin Bykowski.
Finał WOŚP po raz pierwszy odbył się 3 stycznia 1993 roku i od tej chwili jest cykliczną imprezą wpisaną na stałe w polski kalendarz, jednocześnie będąc częścią polskiej kultury masowej. Co roku w wielu zakątkach Polski organizowane są koncerty, festyny, festiwale i happeningi podczas których występują lokalni artyści, ale także gwiazdy polskiej muzyki rozrywkowej. Co roku do Fundacji zgłasza się pon 120 tys wolontariuszy, chętnych do kwestowania na ulicach miast. Podziękowaniem za ofiarność darczyńców i wolontariuszy, jest co roku organizowany w Kostrzynie Przystanek Woodstock.
ZR
Fot. Marek Witaszek





Pierwsza większa impreza w mieście w tym roku i widzimy początek samorządowej kampanii wyborczej. Artykuł pisany ewidentnie na zamówienie radnych, których nazwiska zostały wymienione. Widziałem jeszcze kilku innych radnych i jakoś ich nazwiska nie zostały wymienione. A tak na marginesie znając portal PL obawiam się, że gdyby ktoś z władz pojawił się na imprezie zaraz ukazałby się artykuł jak to obecna władza lansuje się na imprezie charytatywnej.
Obserwator zgadzam się z Tobą. No i dobrze, że nie było Burmistrza, czy to jakiś obowiązek? Oby wszystkie zebrane pieniądze zostały przeznaczone na odpowiedni cel.
Przesadza Pan z tym rozpoczęciem kampanii samorządowej. Przed nami ważniejsza kampania do PE która wyłoni zwycięskie ugrupowania i to one będą nadawały ton wyborom samorządowym a nie PL. Przecenia Pan nasze możliwości.
Myślę, że każdy by mu ten lans wybaczył gdyby wrzucił do puszki jakąś stówkę. Poza tym nie wszędzie gdzie pojawi się burmistrz jest gwiazdą wieczoru. Może dla burmistrza i jego świty jest to nie do pomyślenia, ale w niedzielę najważniejsza była Orkiestra i wolontariusze, którzy poświęcili swój czas niosąc pomoc potrzebującym. Szkoda, że burmistrz nie zdobył się na chwilę refleksji co jest w życiu najważniejsze.
Kimkolwiek Pan/Pani jest, to jedno jest pewne Pan/Pani jest osobą obrzydliwą, ponieważ zarzuca PL, że to wypowiedź na poczet kampanii wyborczej.Powiedziałam kogo widziałam. Osobiście nie znam osób których wymieniłam. Znam je tylko z mediów, a czytam dużo bo jestem emerytką i mam sporo wolnego czasu, więc wiem kto jest kim w naszym miasteczku. Jak mniemam z wpisu, Obserwator to zapewne ktoś z otoczenia burmistrza na którego ja na pewno nie zagłosuję, bo szczerze mówiąc nie ma na kogo!Głosując na Pana Słowińskiego oddałabym również głos na ludzi takich jak Obserwator i Jola, a tego chcę bardzo uniknąć, ponieważ poziom tych ludzi jest równy zeru, ZERU PODKREŚLAM!
Nieobecność Słowińskiego na tak dużej imprezie masowej świadczy o jego totalnej ignorancji dla ludzi, mieszkańców miasta i nawet potencjalnych wyborców. Tym samym stracił nasz Aruś zapewne co najmniej kilkaset głosów.
Czytam PL od roku, i jakoś nie zauważyłem,żeby w artykule na temat jakiegoś dużego spotkania czy imprezy w którym uczestniczył burmistrz Słowiński, było napisane że tym robi sobie kampanie wyborczą. Co ty bredzisz Obserwator?
Co, już […]
»
Usunięto z uwagi na nieprawdziwe treści.
Moderator
Jak określił kiedyś lizus Jeremi ”rozmodlony i uduchowiony” burmistrz, siłą rzeczy nie mógł wsiąść udziału w Finale, ponieważ automatycznie poparłby „szatańskie dzieło, ponoć masona posiadającego ogon” Jurka Owsiaka, a wtedy nie otrzymałby niedzielnej kawy w budynku potocznie zwanym rakietą. Dziadostwem, uważam jest brak wsparcia Urzędu Miasta przy organizowaniu największej imprezy charytatywnej na świecie, zresztą jak próba utopienia SKOBU-lepiej kupić Gepardy Sukcesu lub przez parę minut wydawać jedzenie w badziewnym kramiku. TYLKO NURTUJE MNIE PYTANIE: SKĄD TA ZMIANA PANIE SŁOWIŃSKI CZY WSZYSTKO CO PAN PISAŁ W BIULETYNIE TO BYŁY KŁAMSTWA, CZY WŁADZA AŻ TAK RUJNUJE MÓZG.Pytania retoryczne wynikające z zawiedzenia. A jeśli chodzi o akcję Pomagamy Kamilowi to chcę abyście państwo wiedzieli iż to miasto rzucało największe kłody,przy organizowaniu koncertu reggae a następnie ukradło pomysł stowarzyszenia O.G.A.R.N.I.J.-taka jest mentalność ludzi ROZMODLONYCH.
No tylko po co Pan w to wszystko miesza Kościół? Te wymienione osoby biorą sobie „Kościół” na sztandar w celach politycznych bez przyzwolenia tej instytucji.
Ogon i jego prawdziwość to już inna sprawa.
Panie Tomaszu nurtuje Pana pytanie to odpowiadam wczoraj dzisiaj i jutro ten sam Burmistrz .Nie ma innego z biuletynów z telewizji gazet zawsze jest ten sam odpowiedzialny za obowiązki które wynikają w związku z sprawowanym urzędem Burmistrza .Musi Pan koniecznie przestawić myślenie na właściwe tory dopatrywanie się w słowach burmistrza kłamstwa jest nieprawdziwe krzywdzące ale już dam sobie spokój ale będę Pana przekonywał do refleksji nad własnym życiem spytam tylko czynie walczy Pan już o oparcia ławek w parku?
Tchórzliwy(bo chowający sie za nick’iem)panie Jeremi, jeden z klasyków polskiego kina napisał :”nie bądźmy Pewex’ami, nie mylmy dwóch różnych systemów walutowych”. Jako,że byłem sympatykiem LKO to czytywałem Biuletyny,których lwią część posiadam do dzisiaj i które od czasu do czasu czytujemy z przyjaciółmi, podczas rozmów na tematy obecne. Widząc zachowania,decyzje,formy pozyskiwania współpracowników-popleczników a zarazem czytając wcześniejsze artykuły p.A.Słowińskiego mam prawo zadać sobie pytanie „gdzie jest prawda,gdzie jest fałsz…” Wtedy czy obecnie p.Słowiński reprezentował swoje poglądy,przekonania?
Wracając do sprawy ławek,oświadczam,że zawsze będę uważał za MATOŁA I DEBILA(przepraszam osoby ze zdiagnozowaną jednostką chorobową),osobę-y która zatwierdza projekty i zezwala na ich realizację-ławek bez oparć. Tylko Idiota (jeszcze raz przepraszam osoby ze zdiagnozowaną jednostką chorobową,nie chodzący na spacery,nie używający ławek w celach wypoczynkowo rekreacyjnych,może twierdzić że walka o oparcia jest śmieszna.
Pomijając inne zadam panu pytanie,po jaką cholerę nastąpiła rewitalizacja parku na Kamiennej Górze,czy zrobiono to po to aby spacerowicz szybko przez ten park przeszedł czy też po to aby móc podziwiać panoramę gór, eklektyczny drzewostan ,czy chociażby przyprowadzić dzieci na karuzelę czy do piaskownicy?
Przez wiele lat byłem akwizytorem i dzięki temu zwiedziłem praktycznie całą Polskę,praktycznie nigdzie nie spotkałem w miejscach wypoczynku ławek bez oparć a jako człowiek z permanentną nadwagą zwracałem na to uwagę.Jeszcze jedno proszę się wybrać do Karpacza,Świeradowa,Szklarskiej a wtedy zrozumie pan co jest na rzeczy.
Panie Tomaszu proszę się uspokoić po co te nerwy a jak Pan sam siebie ocenił z nadwagą to musi być ciśnienie bo nadwaga idzie w parze razem z ciśnieniem proszę uważać i się nie denerwować Matoł debil idiota to jest Pana słownictwo? proszę pomyśleć nad swoim zachowaniem bardzo słusznie pisze Pan Ploch zwracając się do Pana …mam jednak wątpliwości czy rozumie Pan to co pisze…Słusznie Panie Andrzeju ja nie mam wątpliwości ale pewność zawsze kiedy idę koło Pana sklepu to widzę pustki zero klientów tylko Pan siedzący przy laptopie i zapewne na PL przygnębiający widok zero klientów .przyznam szczerze że ja też znając Pana charakter odradzam znajomym mających dzieci aby omijali Pana sklep .proszę zastanowić się nad swoim życiem.
Panie Jerem, chyba będę tytułował Pana: „Mistrzu słowa”. Pokazał Pan jak bardzo można pognębić człowieka nie używając wcale wulgaryzmów tylko Plocha i PL.
To cios poniżej pasa.Jesteś cwany Jeremi w ukrywaniu się za nickiem.Ogólnie sytuacja w lubańskich sklepach jest nie za ciekawa.Jesteś wrogiem lubańskiej przedsiębiorczości w namawianiu do omijania.Jeszcze bardziej utwierdzasz w przekonaniu że jesteście lubańskim błędem.
Jeremi,znajdź odwagę i wejdź do sklepu mojej żony,być może przekonasz mnie do swoich racji, a być może ja przekonam Cię do przeczytania,kilku pozycji Grzesiuka,Pilcha,Niesiołowskiego czy chociażby Stasiuka(polecam też tych pisarzy p. Plochowi)zrozumiecie wtedy iż słowa matoł,baran,idiota etc. to tylko są to przerywniki, mające podbić piłeczkę i uwidocznić emocjonalne podejście do tematu. W mowie polskiej mamy wiele takich przerywników np. „…Jezus,Maria…”,”…Mój Boże…”,”…kurwa mać”, itd. itp. Nie nazywam matołem osoby prywatnie noszącej takie czy inne nazwisko ale nazywam tak URZĘDNIKÓW noszących takie czy inne nazwisko -i jest to moje niezaprzeczalne prawo jako wyborcy.
I jeszcze jeno panie Jeremi,prace uważam za zło konieczne,ale wyrżnie i stanowczo rozróżniam siebie w pracy i siebie jako osobę prywatną-czego życzę wszystkim urzędnikom.
Panie Tomaszu przepraszam bardzo jutro jadę do sanatorium nad morze na 3 tyg.i chcę odpocząć od wszystkiego także od PL krótko dziękuję za informację odnośnie poezji (Pan Andrzej zna wszystkich autorów jest zapewne już po przeczytaniu prawda Panie Andrzeju?)oczywiście ma Pan prawo używać słów matoł debil idiota i innych ale czy koniecznie Pan musi?gdyby odrzucił Pan ten język to polubił bym Pana szczerze mówię żony nie znam osobiście ale widzę często na spacerze z psem serce podpowiada mi że jest dobrym kulturalnym człowiekiem jeżeli będzie po moim powrocie z sanatorium w sklepie obecna to poproszę aby poradziła mi co kupić na urodziny dla chrześniaka .Ławki będą z oparciami już są przy piaskownicy koło zameczku.
Panie Jeremi, umówmy się,ja przestanę używać słów debil i etc. a pan przestanie lukrować obraz magistratu. A po powrocie zapraszam pana na partyjkę brydża i przekona się pan, że możemy podyskutować konstruktywnie odrzucając wszelkie podziały. Ale muszę pana poznać osobiście,żeby móc traktować pana poważnie,nick’a może używać małolat na facebooku a nie ludzie rozmawiający(bardziej lub mniej zażarcie)o sprawach niemiałkich.
Panie Ploch niech pan nie będzie dzieckiem albo niech pan schowa obłudę do kieszeni, KOŚCIÓŁ KATOLICKI w Polsce(pomijając niewielką grupę)jest NAJWIĘKSZYM WROGIEM JURKA OWSIAKA. Ktoś kto udaje że tego nie widzi a szczególnie osoba będąca redaktorem, jest obłudnikiem albo innych uważa za durni. Mam nadzieję iż pan nie zbanuje powyższego wpisu i że nigdy nie napisze pan,iż Kościół wolny jest od pedofilii,homoseksualizmu,arogancji buty i że popiera jako instytucja,najlepszą ostatnio lansowaną idee czyli gender.Na pohybel obłudzie.
Faktem niezaprzeczalnym jest to, że potrafi Pan pisać, mam jednak wątpliwości, czy rozumie Pan to co pisze. Weźmy dla przykładu ostatni wers po przecinku „najlepszą ostatnio lansowaną idee czyli gender. Na pohybel obłudzie.” Czy Pan jest autorem tego bełkotu?
Ps. Największą zniewagą dla genderystów jest nazwanie dziedziny którą traktują jako naukę, ideą lub ideologią gender. Nauka jest bowiem obiektywna, a idea subiektywna. Jak im Pan „wmawia”, że są subiektywni czyli, że mogą się mylić, to zaraz dodaje, że tę obłudę (możliwy fałsz subiektywny zamiast prawdy obiektywnej) lansuje się na pohybel obłudzie.
Panie Andrzeju, ten Pana wpis po Ps. jest doskonały! Jak się Pan tam nie zaplątał? Szacun! 🙂
Wywołany przez Panią dodam jeszcze wielu nieświadomym, że równouprawnienie płci w aspekcie społecznym to nie to samo co zrównanie płci, a to proponuje nowa ideologia czy też wprowadza nowa idea, jak kto woli.
Dokładnie. Zgadzam się z Panem.
Panie Andrzeju litości. Co to za persony tu piszą? Pani Janeczko pytam, a jaki jest pani poziom? Niech pani powsadza tych co nie byli w Lubaniu na finale WOSP do więzienia. Kiedyś przymusowo trzeba było chodzić na pochody pierwszomajowe a dzisiaj na WOSP. Mam wrażenie dokładnie analogicznej nagonki na tych co nie byli. Panie Storczan i Pani Janeczko. Ładną laurkę wystawiacie dla WOSP.
Oj, od razu do wiezienia – aby tam trafić trzeba najpierw Kodeks Karny naruszyć. Co do pisania, to przyjęliśmy zasadę, że każdy może byle postanowień regulaminu przestrzegał.
Andrzej Ploch
2014/01/14 at 15:27
„Oj, od razu do wiezienia – aby tam trafić trzeba najpierw Kodeks Karny naruszyć. (…)”
Oj, od razu naruszyć…daj człowieka paragraf się znajdzie…
Andrzej Ploch
2014/01/14 at 15:27
„(…) Co do pisania, to przyjęliśmy zasadę, że każdy może byle postanowień regulaminu przestrzegał.”
To ja też mogę napisać, np. że niejaka Janeczko jest zerem? To będzie zgodnie z regulaminem? Jeśli tak to fajny ten regulamin. Siema i róbta co chceta 🙂
Pyta Pani „To ja też mogę napisać, np. że niejaka Janeczko jest zerem?”
Regulamin to dopuszcza pod dwoma warunkami:
1. Przyjmuje Pani pełną odpowiedzialność za napisane słowa. Wiadomo, że anonimowo trudno jest spełnić ten warunek. Jedyną gwarancją jest rejestracja u administratora.
2. Osoba opisywana nie wyraża sprzeciwu. W praktyce zaraz po telefonicznym zastrzeżeniu komentarza usuwamy go.
Może Pani zapytać po co te obostrzenia? Zatem z góry odpowiem. Naszym celem jest informowanie i dyskutowanie, a nie wyrządzanie komuś krzywdy. Gorset obostrzeń dla „osób publicznych” jest trochę luźniejszy, bo wchodząc do polityki „wiedziały co robią”.
Pozdrawiam
Andrzej Ploch
2014/01/14 at 19:41
„(…) Gorset obostrzeń dla „osób publicznych” jest trochę luźniejszy, bo wchodząc do polityki „wiedziały co robią”.(…)”
Tak tylko, czy nazwanie polityka-burmistrza zerem mieści się w tej tzw. krytyce, czy nie jest to zwykłe obrażanie poniżej poziomu gumoleum?
Małgorzata Janeczko
2014/01/14 at 13:29
„(…)Głosując na Pana Słowińskiego oddałabym również głos na ludzi takich jak Obserwator i Jola, a tego chcę bardzo uniknąć, ponieważ poziom tych ludzi jest równy zeru, ZERU PODKREŚLAM!”
Tu jednak nie tylko burmistrza w ten sposób obraziła ale jeszcze „Obserwatora” i „Jolantę”. No nie ważne. Gratuluję temu na kogo będzie głosować pani Janeczko, mam nadzieję, że nie tylko takich „kulturalnych” będzie miał wyborców. 🙂
„Zero” na tle usuwanych przez moderatora inwektyw naprawdę proszę traktować, w tym przypadku, jako „element neutralny”
ok 🙂
Nie napisałam że osoby te są zerami, tylko że ich poziom jest równy zeru. Nie mam zamiaru z Panią czy Panem ukrywającym się pod nickiem Młoda dyskutować. To nie ma sensu, bo i tak przerobi to pani Pan\Pani na swoja modłę. To tyle.
»
Pisze Pani, że nie zna osoby piszącej pod nickiem „Młody”. To dziwne, bo piszecie pod tym samym numerem IP.
Moderator
„Małgorzata Janeczko:
Nie napisałam że osoby te są zerami, tylko że ich poziom jest równy zeru. Nie mam zamiaru z Panią czy Panem ukrywającym się pod nickiem Młoda dyskutować.”
Tak, te osoby nie są zerami, te osoby są ludźmi. Skąd pani wie i na jakiej podstawie twierdzi pani, że ich poziom jest równy zeru? Właściwie to nikt z panią nie dyskutuje, bo poziom pani wypowiedzi jest za niski i nikt nie będzie zniżał się do takiego poziomu urągającemu jakiejkolwiek dyskusji. Pojawiają się wpisy a nie wywiązała się dyskusja. To jest różnica.
Panie Andrzeju, proszę poczytać o ostatnim wyroku SN w sprawie for dyskusyjnych i umieszczanych na nich listów. Nie jest tak jak Pan to przedstawia vs odpowiedzialności, gdyż moderacja tu jest. Nic więcej Panu nie przekażę. Może zmusi to Pana do przeczytania lektury.
Cały czas informuję, że nadrzędną zasadą umieszczania komentarzy na PL jest prawo osoby czującej się pokrzywdzoną do usunięcia wskazanego komentarza czy wpisu, co się czasem zdarza. Zastrzeżenia najczęściej wykonywane są telefonicznie.
Nie wiem, może się mylę, ale jest chyba takie pojęcie w prawie: „określenia uważane powszechnie za obelżywe lub poniżające” (nie wiem czy dobrze to nazwałam). Może „zero” do tego określenia się nie zalicza? Nie wiem ,może do zwykłego człowieka się zalicza a do burmistrza to już nie. (?)
Jest Pani dobrze sytuowaną, wrażliwą na wulgaryzmy osobą, ale co Pani ma do zaproponowania w zamian młodym, wykluczonym, bez pracy i perspektyw – milczeć i „morda w kubeł”? Odpowiem Pani poezją – „Nie szkoda róż gdy płoną lasy”.
Odp. do wypowiedzi Andrzeja Plocha: „Jest Pani dobrze sytuowaną, wrażliwą na wulgaryzmy osobą, ale co Pani ma do zaproponowania w zamian młodym, wykluczonym, bez pracy i perspektyw – milczeć i „morda w kubeł”? Odpowiem Pani poezją – „Nie szkoda róż gdy płoną lasy”.”
Zaskoczył mnie Pan tą wypowiedzią. Nie wiem co bym zaproponowała. Morda w kubeł nie wchodzi w grę, ale walczyć o swoje lecz nie agresywnie tylko merytorycznie. Agresja nie jest dobra. Może walczyć o to, by zmienić rząd (?). Z tego co pisze Pani Janeczko jest ona emerytką i powinna dawać przykład młodym jak nie należy się zachowywać. Ciekawe co powie jeśli tali „młodzież” pięknie jej odpyskuje, gdy ta zwróci mu za coś uwagę. Niech nie wypowiada się wtedy tu na forum, że młodzież jest zła.
Jeśli chodzi o to, że jestem dobrze sytuowana.. to trudno powiedzieć. Zawsze ktoś jest gorzej sytuowany od innego, lub ktoś jest lepiej sytuowany od innego. Czy ci lepiej sytuowani mają przepraszać za to tych gorzej sytowanych? Jeśli tak to przepraszam gorzej sytuowanych ode mnie za to, że jestem lepiej od was sytuowana.
Nie chodzi o przepraszanie, a o próbę zrozumienia cudzych pobudek. Jest to czasem trudne, bo to „byt kształtuje świadomość” jak to ktoś zauważył.
Co do słownictwa młodych to mały cytat ze wzorca czyli Owsiaka: „z bańki” im wypłacić dla otrzeźwienia a po tym do pierdla. Jak Prezes Melona tak, to czemu oni mieli by się „cykać”?
Ps. Przepraszam tu jest czasem brutalnie i jeśli nie ma Pani w sobie dość rezerwy i poczucia misji, to proszę nie ryzykować pełnego otwarcia. Może bezpieczniej będzie trochę jeszcze poczekać i poprzyglądać się tej otchłani w której aż korci by poserfować, ryzykując jednak bolesnym podtopieniem.
🙂
Wniosek z tego, że emerytka na Owsiaku wychowana :). Jeśli chodzi o mnie to powiem w sekrecie, że nie jestem taka święta 🙂 czasami to tak sobie przeklnę, że hej! Ale wiem o tym ja i znajomi. Na forum, myślę że nie powinno się tak zachowywać.
Miło mi było z Panem rozmawiać! 🙂
Jeszcze do mojej wcześniejszej wypowiedzi:
Jak nie paragraf to lincz:
„Wyznawcy Owsiaka, nie terroryzujcie mnie!” Gazeta Wyborcza wytyka paluchami odmieńców, którzy nie dają na WOŚP
„(…) Co więcej, jeśli ktoś nie chce płacić na WOŚP natychmiast staje się celem. Nie ma już pozytywnego przekazu, zaczyna się stygmatyzowanie. Emocjonalny szantaż rozlewa się po portalach społecznościowych. Płać, bo jak nie, to…(…)”
http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-marcina-wiklo/71667-wyznawcy-owsiaka-nie-terroryzujcie-mnie-gazeta-wyborcza-wytyka-paluchami-odmiencow-ktorzy-nie-daja-na-wosp
Szanowny panie Ploch jak chcesz się odgryźć to z sensem,bo gryziesz własny ogon.Jako redaktor powinien pan odróżniać pojęcie idei od pojęcia ideologii. Idea gender ma na celu doprowadzenie do równouprawnienia całkowitego kobiet i mężczyzn. Nauka w gender jest li tylko narzędziem mającym pomóc we wprowadzeniu idei podstawowej.JA NIC NIE PISAŁEM O IDEOLOGIACH.
Nie szanowana prze zemnie pani Kamilo! Nikt nikogo,prywatnie,nie zmusza do przyjścia na WOŚP,powiem więcej nikt nikogo, za absencję,do więzienia nie wsadzi. Ale bycie politykiem,burmistrzem to nie tylko prawa ale i OBOWIĄZKI. I tak jak bierze się udział JAKO BURMISTRZ w różnego rodzaju spędach kościelnych tak równie dobrze wypadałoby wsiąść udział w WOŚP.Prywatnie pan Arkadiusz Słowiński może nie wspierać WOŚP ale Burmistrz Arkadiusz Słowiński miał taki obowiązek.
To prawda Panie Tomku,jako Burmistrz Miasta Lubań powinien być tam razem z tymi ludźmi którzy przyszli wesprzeć Orkiestrę Owsiaka, bo to zapewne też byli jego wyborcy. Ale nie od dzisiaj wiadomo, że burmistrz jest bardzo niechętny WOŚP.Wiadomo, za dużo przyjął do swojej łepetynki propagandy Radia Maryja i TV Trwam. Ale najdziwniejsze jest to, że kreuje się na burmistrza wszystkich lubaniaków. Po ostatniej niedzieli jednak widać że nie wszystkich!
To prawda,jako Burmistrz Miasta Lubań powinien być tam razem z tymi ludźmi którzy przyszli wesprzeć Orkiestrę Owsiaka bo to zapewne też byli jego wyborcy. Ale nie od dzisiaj wiadomo że burmistrz jest bardzo niechętny WOŚP. Wiadomo za dużo […]. Ale najdziwniejsze jest to, że kreuje się na burmistrza wszystkich lubaniaków. Po ostatniej niedzieli jednak widać że nie wszystkich!
»
Niczym nie uzasadniona sugestia.
Moderator
Młody, o jakim obowiązku mówisz? Czy nie o tym samym o którym pisze Kamila? Polska to wolny kraj, jest wiele akcji charytatywnych. Jeśli ktoś chce brać w jakiejś udział to bierze, jeśli nie, to ne bierze. Jak będziecie tak linczować ludzi za to, że nie byli na jednej z nich to ubrzydzicie ją nie tylko tej osobie, ale i innym. Nie dziwcie się potem, że ludzie się odsuwają od tych akcji, na którą „należy” przyjść. Pamiętajcie, że to jest dobrowolne. Dodatkowo cały czas mieszacie w to Kościół, Rydzykajuż pojawiło się Radio Maryja TV Trwam. Podpowiem jeszcze zaatakujcie telewizję Republika i kilka niezależnych gazet. Dzielicie społeczeństwo na tych co są z wami i na tych którzy stoją „tam”.
Burmistrzowi to akurat najmniej może się chcieć lub nie. Czy mu się to podoba czy nie, to jest burmistrzem przez 24h. I ma reprezentować mieszkańców. Jeżeli taka akcja się odbyła to należało się tam udać. Taka jest cena władzy. A to czy coś dał do puszki czy nie to jest sprawa wtórna.
Ocho, już odezwały się nożyce wspierające ostro naszego miejscowego Arkadiusza Dyzmę. Aż dziw bierze że nie ma jeszcze Jeremiego. zaniemógł z wrażenia
Ciekawa dyskusja 🙂
Anglicy opowiadali sobie kiedyś dowcip, który bardzo ich śmieszył, a który nie śmieszył nas. To dowcip o „POLSKIEJ FILIŻANCE”. Wygląda zupełnie normalnie jedynie uszko ma wewnątrz. Można się z niej napić, lecz wymaga to nieco zachodu, można się przy tym poparzyć. Według Jeremiego i jego zwolenników ławka nie musi mieć oparcia, można na niej usiąść więc o co chodzi. Burmistrz jest jak ta filiżanka, jego zachowanie jest pozbawione logiki, a sposób sprawowania urzędu pozbawiony sensu. To dzięki takim ludziom jesteśmy pośmiewiskiem dla innych.
Jego obecność na finale WOŚP była obowiązkowa, ponieważ jest burmistrzem. Bycie burmistrzem zobowiązuje do określonego zachowania i brania udziału w imprezach takiej rangi, nawet jeżeli się nie popiera Owsiaka. Mało tego nie zrobił nic by wesprzeć WOŚP.
Czy można powiedzieć, że jest zerem. Ja uważam, że tak, świadczy o tym jego zachowanie i brak klasy. Woli się lansować rozdając ostatnie porcje jedzenia na jarmarku na plastikowych tackach, wprawiając w zakłopotanie zdezorientowanych przechodniów niż wziąć udział w tak szlachetnym przedsięwzięciu jakim jest WOŚP. Brak klasy i słoma z butów wystaje 🙂 Nasz burmistrzunio – chłopiec z plakatu.
Mam nadzieję, że nie krzywdzę. Nie piszę o osobie lecz o urzędzie burmistrza, a właściwie sposobie jego sprawowania.
Tak czytam i czytam… Hm… Burmistrz to Burmistrz miasta,mieszkańców i wyborców.Powinien być ponad podziałami.
Faktycznie dał ciała.Cosik Twoi Panie Burmistrzu asystenci i doradcy błędnie ogarnęli sytuację.Cena propagandy z ambony ??!! Wszak jedna niedziela z czterech to spory uszczerbek na finansach aczkolwiek jedna z całego roku to nic w świetle całego roku wszak wszechmogący kazał się dzielić…
Obyś się nie przeliczył bo jak umiesz liczyć to licz tylko na siebie…