Pociąg przejechał mężczyznę
W niedzielę 20sierpnia w Bolesławcu pociąg PKP Intercity jadący z Węglińca do Warszawy Wschodniej przejechał mężczyznę. Maszynista tłumaczył że poczuł iż w coś uderzył, ale po zatrzymaniu składu niczego nie zauważył, wobec tego ruszył w dalszą drogę.
Do tragedii doszło w niedzielę 20 sierpnia, około wpół do szóstej rano. Maszynista pociągu jadącego z Węglińca na wysokości ulicy Wesołej w Bolesławcu poczuł, że pojazd uderzył w nieznaną przeszkodę. Mężczyzna zatrzymał lokomotywę, wysiadł i rozejrzał się dookoła. Niczego podejrzanego nie zauważył, ruszył więc w dalszą drogę. Ciało na torach zauważył dopiero maszynista pociągu Kolei Dolnośląskich jadący z Węglińca do Wrocławia Głównego kilka minut później. IC który przejechał mężczyznę, zatrzymano dopiero w Chojnowie. Wiadomo że ciało należało do mężczyzny, ale jak na razie nie udało się ustalić tożsamości, bowiem pociąg odciął od reszty ciała głowę, której resztki śledczy znaleźli nieopodal torowiska.
Prawdopodobnie był to nieszczęśliwy wypadek. Śledztwo w tej sprawie prowadzi bolesławiecka policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu. Osobne dochodzenie prowadzi również Straż Ochrony Kolei, która sprawdza dlaczego maszynista po zatrzymaniu pociągu nie zauważył zwłok na torach i czy nie doszło do złamania procedur.
Autor: Red.
