Po nawałnicach w Lubaniu i powiecie
Wczoraj po południu przez Powiat Lubański przeszły nawałnice i burze. W Leśnej drzewa przewróciły się na budynki byłego Dolwisu oraz w parku przy przedszkolu, obok drogi w kierunku Miłoszowa. W Zarębie natomiast padał grad, a jedno z drzew które zwaliło się na jezdnię, wstrzymało na ponad 2 godziny ruch na drodze do Lubania.
W zdecydowanej większości służby wzywane były do usuwania połamanych gałęzi i konarów drzew oraz podtopień. Na szczęście jednak woda po nawałnicach nie zalała Olszyny i Miłoszowa, jak miało to miejsce przed rokiem. Lubańscy Strażacy najczęściej interweniowali ok. godziny 18.00, zaraz po ogromnej ulewie jaka przeszła przez miasto.Lekko podtopione zostały: ul. Lwówecka, Ludowa i Jeleniogórska. W dół ulicy Słowackiego do ul. Łużyckiej płynął prawdziwy potok wody, bowiem studzienki kanalizacyjne, nie nadążały z jej odbieraniem. Podobnie było na ul Esperantystów, w dół ul. Worcella i dalej do Łużyckiej. W Nowej Karczmie nawałnica uszkodziła wiatę stacji paliw.
Policja oraz Straż Miejska, zorganizowały objazdy zablokowanych dróg. Teraz trwa usuwanie skutków nawałnicy. Szacowane są straty jakich dokonała wichura i deszcz..
Połamane konary drzew, można było spotkać również we Włosieniu i w Platerówce. Podobne zdarzenia miały miejsce w powiatach: jeleniogórskim, lwóweckim, zgorzeleckim i złoryjskim.





