Pirat drogowy może posiedzieć nawet 10 lat

Opel Astra którym grasował w regionie „Ryżowy”. Wsławił się m.in wyprzedzaniem tirów pasem awaryjnym na A4 (patrz film).
Znany kierowcom z powiatów: bolesławieckiego, lubańskiego, lwóweckiego i zgorzeleckiego, pirat drogowy cieszący się ksywką „Ryżowy król”, o którym pisaliśmy w ubiegłym roku, dodatkowo okazał się dealerem narkotyków i złodziejem. Wreszcie trafił do więzienia i raczej szybko z niego nie wyjdzie.
Pirat drogowy o ksywie „Ryżowy król szos” czyli słynny Mateusz B., który grasował po drogach naszego subregionu niejednokrotnie powodując niebezpieczne zdarzenia, kolizje i wypadki (w jednym z nich stracił nogę), trafił za kraty i to raczej na dłużej, bowiem oprócz tego że zajmował się dla zabawy drogowym piractwem, to dodatkowo okazał się złodziejem i dealerem narkotyków. O wyczynach pirata pisaliśmy TUTAJ i TUTAJ
Policjanci zatrzymali Mateusza B. po tym, jak 29 kwietnia odwiedził w domu swoją siedemnastoletnią znajomą, dał jej narkotyk, po czym wykorzystując nieuwagę dziewczyny oraz nieobecność jej rodziców włamał się do pomieszczenia, w którym rodzina przechowywała kosztowności. Ukradł laptopa, znaczną ilość biżuterii oraz gotówkę na łączną wartość ponad 15o tys zł.
Zeznania 17 – latki pozwoliły na zatrzymanie bandyty, podczas którego, policjanci znaleźli u niego nie tylko łup z rabunku na rodzinie koleżanki ale również spore ilości metaamfetaminy.
Mateusz B. ma na swoim koncie wyrok w zawieszeniu na cztery lata oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów do listopada 2018 roku. Sąd co prawda wcześniej orzekł krótszy zakaz, ale „Ryżowy król” z uporem maniaka łamał zakaz, m.in prowokując jazdy obok policjantów i ucieczki przed próbującymi go zatrzymać funkcjonariuszami.
Do internetu trafiały nagrania kierowców, którzy rejestrowali wyczyny Mateusza B. m.in na autostradzie A4. Pierwszy raz pirat trafił na „dołek”, kiedy przez kilka kilometrów uciekał przed policją swoim Oplem ulicami Bolesławca, powodując tym samym zagrożenia życia i zdrowia przechodniów oraz kierowców.
Po tym zdarzeniu pirat pytany przez dziennikarzy portalu Bolec.info o swoje postępowanie powiedział: – Jeżdżę jak jeżdżę i nikt mi tego nie zabroni!
Teraz „Ryżowemu królowi” postawiono zarzuty kradzieży z włamaniem oraz udzielania substancji psychotropowych osobie małoletniej. Sąd zastosował w stosunku do podejrzanego areszt na 3 miesiące. Zatrzymanemu grozi kara do 10 lat więzienia.
Autor: Red.
Na zdjęciach łupy Ryżowego (foto: KPP Bolesławiec):
Co wyczyniał Ryżowy na drogach, zobaczcie poniżej:




