PGE Turów dostarczy emocji – wywiad z nowym Prezesem Klubu Janem Michalskim
Z dniem 9 listopada br. Rada Nadzorcza KKS Turów Zgorzelec SA, odwołała ze stanowiska dotychczasowego Prezesa Zarządu Klubu Waldemara Łuczaka, który piastował tę funkcję od listopada 2011 roku. Na stanowisko powrócił Jan Michalski, który prezesem PGE Turowa był w latach 2008-2011.
– Chciałbym, aby w tej sytuacji drużyna mogła liczyć na wsparcie swoich kibiców, szczególnie w tych trudniejszych momentach. – mówi nowy prezes PGE Turowa Jan Michalski.
Wywiad z Prezesem KKS Turów Zgorzelec SA Janem Michalskim
Redakcja – Ostatnie 4 lata spędził Pan w Senacie. Jednak klub nie jest dla Pana zupełnie nowym środowiskiem, kierował Pan już PGE Turowem w poprzednich latach. Jak może Pan porównać rzeczywistość klubu dzisiaj, a przed czterema latami?
Jan Michalski – Podczas ostatnich 4 lat klub zdobył przede wszystkim Mistrzostwo Polski, Superpuchar, dwa srebrne medale oraz występował w Eurolidze. To wydarzenia, które w sposób szczególny wpisały się w historię Zgorzelca i całego regionu. Wybudowana została nowa hala – PGE Turów Arena – która będzie służyła lokalnej społeczności przez lata. To już są olbrzymie zmiany, jakie zaszły, w stosunku do sytuacji sprzed czterech lat.
Redakcja – W klubie zmienił się Prezes Zarządu, a co z celami zespołu na ten sezon?
Jan Michalski – Klub w tym sezonie stanął przed zadaniem spłaty powstałych zaległości. To wymusiło konieczność zbudowania zupełnie nowej drużyny, z dłuższą perspektywą na odnoszenie sukcesów. Nie znaczy to jednak, że rezygnujemy ze sportowych ambicji. Wynika to również z rozmowy z trenerem, który chciałby udowodnić, że cały zespół stać na więcej. Znacznie więcej. Dzisiaj wierzę, że drużyna musi mieć w Zarządzie wsparcie i ja to wsparcie deklaruję. Ale oczekuję też dowodu, że wspieramy się wzajemnie. Wtedy możemy budować przed sobą najwyższe cele.
Redakcja – Liga w tym roku jest bardzo wyrównana, dawno tak wiele zespołów nie zapowiadało walki o medale.
Jan Michalski – To będzie zwiększało atrakcyjność rozgrywek. Liczyć się będzie każdy mecz. Chciałbym, by w tej sytuacji drużyna mogła liczyć na wsparcie swoich kibiców, szczególnie w tych trudniejszych momentach. Jestem przekonany, że zespół PGE Turów Zgorzelec pokaże, że zasługuje przychylność kibiców i dostarczy nam wielu pozytywnych emocji.
Redakcja – Dziękuję za rozmowę

