Oszczędnie, racjonalnie i ciągle do przodu, czyli Burmistrz na medal!
Oszczędnie, racjonalnie i ciągle do przodu. Tak podsumował swoje urzędowanie w latach 2011 -2012 obecny Burmistrz Lubania Arkadiusz Słowiński. Po przeczytaniu jego optymistycznej wypowiedzi, należy przypomnieć o sprawach wstydliwie przez włodarza przemilczanych oraz zwrócić uwagę na pewne oczywiste przekłamania.
Z artykułu który ukazał się na oficjalnej stronie Miasta Lubań (www.luban.pl) wynika, że dzięki niemu nastąpiło „zwiększenie aktywności stowarzyszeń, szkół i pojedynczych osób”, „stowarzyszenia występują z własną inicjatywą”, „miasto zaczęło tętnić życiem”, „aktywni mieszkańcy złapali przysłowiowy wiatr w żagle”, „w ludziach został obudzony duch twórczy”. Oczywiście jak można się domyślać z jego wypowiedzi przed „Erą” Arkadiusza Słowińskiego panował we wszystkich, wspomnianych dziedzinach marazm. Nic się nie działo, a miasto było pustynią. Można by odnieść wrażenie, że dzięki nowemu burmistrzowi codziennie nad Lubaniem wschodzi słońce, mieszkańcy są szczęśliwsi a miasto to niemal zielona wyspa.
Drugi główny nurt wypowiedzi w artykule to inwestycje. Ten wątek jest jeszcze ciekawszy. Tu „ojciec miasta” chwali się działaniami wynikającymi z lokalnego program rewitalizacji, że w ciągu dwóch lat (2011 i 2012) władzom Lubania udało się zamknąć 7 dużych inwestycji. Arkadiusz Słowiński zapomniał jednak zaznaczyć (co byłoby w dobrym tonie), że wszystkie te inwestycje, które tak upiększyły miasto, zostały przygotowane wcześniej, w poprzedniej kadencji a on przyszedł właściwie na gotowe. Tutaj należy wspomnieć że co prawda wszystko było przygotowane, a i tak nie wszystkiego obecnym władzom Lubania udało się dopilnować i 1,5 mln zł środków unijnych nie zostało wykorzystanych. Chwaląc się rzeczonymi inwestycjami burmistrz stwierdza, ”że w momencie, gdy objął funkcję burmistrza zastał chaos inwestycyjny”. Jest to nieprawda, bowiem program rewitalizacji był przygotowany i realizowany, a inwestycje były prowadzone zgodnie z planem. Za każdą inwestycję odpowiadały specjalnie do tego powołane zespoły osób. Wszystko było tak przygotowane, że wystarczyło nie przeszkadzać.
Na początku roku 2011, gdy Arkadiusz Słowiński obejmował Urząd Burmistrza, skromnie w Nowinach Jeleniogórskich wspominał, że poniekąd czuje się również architektem rewitalizacji, bo przecież był radnym (podniósł rękę przy głosowaniu nad jego uchwaleniem i taki był jego wkład). Teraz, gdy już jako burmistrz przyzwyczaił się do przecinania wstęg na kolejnych inwestycjach, zmienił zdanie. Dziś dumny z efektów rewitalizacji, właściwie próbuje twierdzić, że to wszystko jego dzieło. Dalej, w „h urra” artykule znowu posuwa się do twierdzeń nieprawdziwych, cyt: „Podjęliśmy również wiele działań, aby przezwyciężyć trwający od wielu lat impas inwestycyjny”. Prawda jest taka, że gdy kończą się inwestycje przygotowane przez Rowińskiego kończą się inwestycje Słowińskiego.
Swoich planów na przyszłość samorządowiec raczej nie ujawnia, bo wszystko wskazuje na to, że po prostu ich nie ma. Impas w mieście trwa dalej, a władze żeby nie były postrzegane w oczach mieszkańców jako ciało, które nic nie robi, co jakiś czas funduje Lubanianom, a to dwadzieścia metrów kostki na chodniku, a to huśtawki dla dzieci, a to asfalt na 50 m jezdni, a to wycięcie paru drzewek w kociołku, itp. pijarowcy z magistratu nadają tym działaniom odpowiednią oprawę medialną i wydawać by się mogło, że sukces murowany. Wydaje się że sukces, to prawda, ale tylko im.
Pełna treść artykułu podsumowującego pracę burmistrza TUTAJ
SAP

Autor ma prawo komentować. Po przeczytaniu artykułu odnoszę wrażenie, że od autora bije zazdrość i zawiść. Proponuję trochę mniej tryskać jadem, mniej krytyki, a więcej działania.
Jeśli ktoś przypomina, że inwestycje przygotowywał poprzednik, to Pan twierdzi, że tryska jadem – z Pana komentarza natomiast nie bije cytuję: „zazdrość i zawiść”. A tak w kwestii formalnej to dla dziennikarza pisanie jest działaniem – do jakiego zatem innego rodzaju działania Pan zachęca?
Panie Andrzeju, przygotowanie to tylko papier , inwestycja musi zostać również wykonana, odebrana oraz rozliczona a tego z za poprzednika już nie zrobiono.
Jako wieloletni praktyk mogę powiedzieć, że najważniejsze jest dobre przygotowanie inwestycji – reszta idzie już jak „z płatka”. Z kolei jak inwestycja jest źle przygotowana, to wszystko idzie jak „po grudzie”. Nie wiem jak było w tym przypadku.
Ale inwestycję też trzeba odebrać , kiedyś na łamach chyba ziemi lubańskiej lub innej regionalnej prasy pisało o remoncie remizy co powstało za poprzedniej władzy , gdy nastała nowa stwierdzono uchybienia i brak wykonanego wieńca za który zapewne kasa poszła i skierowano sprawę do prokuratury . Próbowałem znaleźć artykuł na Gogle znalazłem tylko to w ad.4 http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&ved=0CC0QFjAA&url=http%3A%2F%2Fbip.umlesna.nv.pl%2Ffile.php%3Fattachment%3D6017&ei=SJ5CUqHtNunU4wS9gIGwBQ&usg=AFQjCNEMRg28T4ram4SLmiU0PidU32sTUA
Wiec wg mnie nie liczy się to co się napisze tylko to co jest wykonane a wykonane zostało za obecnej władzy i to ona będzie za to rozliczana nawet gdy za kilka lat wyjdzie że to bubel bo oni odbierali te inwestycje. Wracając też do sąsiedniej Leśnej gdzie również nastał nowy Burmistrz były też takie treści
http://www.prw.pl/articles/view/21462/mobbing-urzednikow-w-lesnej-
i jak można przeczytać na wstępie ,,Były Burmistrz oskarża,, a wypowiedź obecnego Burmistrza bardzo pięknie określiła dlaczego tak jest. I w artykule tym nie wypowiedział się żaden były pracownik tylko osoba której nie udało się wygrać w wyborach i razem z konkubiną która też tam była zatrudniona pożegnali się z ratuszem. Na tym polega manipulacja w mediach. Wspomniane forum w Leśnej opierało się głównie na tematach Burmistrz zły , ale wypowiadała się tam grupka osób zapewne tych co musieli uciec na L-4 od psychiatry gdy kazano im wziąć się za pracę a siedząc w domu nudzili się bez pracy i pisali na forum. Tak samo tutaj na portalu wyżalają się że na ulicach brudno itp. ale przecież to nie Burmistrz śmieci. To sami mieszkańcy tak robią, tak samo wdepnie w kupę powie gdzie jest Straż Miejska ale gdy to on wyjdzie z psem dostanie pies się załatwi nadejdzie Policja czy Straż Miejska rozliczą go to ludzie powiedzą że są źli nie dobrzy że tylko karają szukają pieniędzy zamiast łapać przestępców chcemy likwidacji SM itd.. Taki Polski naród. Każdy kto źle pisze pisze z prywatnych pobudek a dziennikarz zanim coś opublikuje powinien wysłuchać wszystkich stron a nie publikować artykuły jednostronne wymierzone w konkretna osobę.
Brawo frankee – lepiej tego ująć nie mogłeś !!! Cały Lubań 🙂