Olszyna naszą wspólną drogą
Wielu moich znajomych z zadowoleniem przyjęło fakt, że w tegorocznych wyborach samorządowych startuję na radnego. Wielu z nich zadaje pytania dlaczego w drużynie Burmistrza Olszyny Leszka Leśko. Tym tekstem chciałbym przedstawić wszystko to, co stoi u podstaw mojej decyzji.
Olszyna to moje miejsce na ziemi. Nie raz się o tym przekonałem. Jej sprawami żyję na co dzień i w zasadzie chyba nie ma chwili, bym o tym wszystkim, co wiąże się z jej przeszłością, teraźniejszością i przyszłością nie myślał. Długo zastanawiałem się nad kierunkiem, jaki powinienem obrać, by coraz lepiej wykorzystywać to, czym zostałem obdarzony. Przede wszystkim co zrobić, by swoje umiejętności wykorzystać dla dobra drugiego człowieka. Dziś staję przed Wami jako ten, który pragnie wsłuchiwać się w problemy mieszkańców oraz być ich skutecznym głosem w miejscowym samorządzie, służyć radą i pomocą, a także podejmować konkretne działania, w których wyrażać się będzie moje przywiązanie i troska o prawdziwy rozwój naszej „małej Ojczyzny”.
Oczywiście nie zawsze tak było, o czym wszyscy wiedzą. Wydawało mi się wtedy, że wiem wszystko najlepiej i że do osiągnięcia sukcesu należy burzyć stare schematy – nawet mimo tego, iż niejednokrotnie się sprawdziły. Te minione koleje losu pokazały mi jednak to, że tylko zgoda, współpraca i korzystanie z doświadczenia innych ludzi to jedyna droga do tego, by pracować owocnie na rzecz miasta i gminy. Przekonałem się, że razem można więcej i skuteczniej. Odkładając na bok emocje i niezdrową fascynację nowymi ideami można zbudować znacznie więcej niż poprzez doszukiwanie się problemów tam, gdzie ich nie ma. Czasem warto zapomnieć o sobie, by zastanowić się nad tym, co jest lepsze dla innych, co może służyć dobru całej społeczności.
Wybrałem więc zgodę, doświadczenie i stabilizację, a więc wartości, które reprezentuje Burmistrz Olszyny Leszek Leśko, będąc dobrym i skutecznym gospodarzem miasta i gminy. I choć opinii jest tyle, ilu ludzi na świecie, ja jestem mocno przekonany, że Olszyna jest naszą wspólną drogą i jedyną opcją, dla której warto działać. Jestem pewien, że osoba Pana Burmistrza, jego doświadczenie jako samorządowca, umiejętność współpracy, znajomość problemów naszych mieszkańców i szerokie kontakty, to klucz do tego, by nasza gmina Olszyna się rozwijała, stając się dumą nas wszystkich, którzy tu zamieszkujemy i jesteśmy z nią związani w jakikolwiek sposób.
Już dziś cieszą te wszystkie przedsięwzięcia, których jesteśmy świadkami, a które bez zaangażowania Pana Burmistrza nie mogłyby być skutecznie przeprowadzone. Przed nami kolejne wyzwania i konkretne projekty, których realizacja utwierdza w przekonaniu, że nie jesteśmy skazani na niepowodzenie i które niosą nadzieję na lepsze jutro. Dlatego jestem przekonany, że udział w tegorocznych wyborach samorządowych, to wzięcie na siebie odpowiedzialności za teraźniejszość i przyszłość Olszyny oraz jej mieszkańców. Wierzę, że razem możemy owocnie pracować dla dobra nas wszystkich. Pamiętajmy o tym, gdy 16 listopada pójdziemy do urn, do czego serdecznie zachęcam.
Artur.D.Grabowski – mieszkaniec Olszyny, regionalista, dziennikarz dwutygodnika Ziemia Lubańska, felietonista, pisarz. Od lat zaangażowany w sprawy olszyńskiego samorządu. Kandydat na radnego Rady Miejskiej w Olszynie.


Może pan Leszek jest doświadczony, ale patrząc na lenistwo obsługi petenta, terminowość załatwiania spraw to bardziej chyba w urzędzie liczy się kawusia niż zwykły interesant. Pod tym kątem powinny być wprowadzone duże zmiany. Trzeba będzie chyba zacząć publikować terminy odpowiedzi itd. może pan Leszek zwróci uwagę na ten problem.
Ale, że nie ma nikogo ciekawego z nowych mocnych kandydatów na Burmistrza i od żadnego innego program bynajmniej do mnie nie doszedł to głos powędruje jak co roku do pana Leszka. Lecz na starych radnych z jego komitetu już nie mam zamiaru głosować.