Napoje droższe niż w Niemczech, Czechach i USA

Napoje podrożały w związku z prowadzeniem podatku cukrowego od 1 stycznia 2021 r.. Jak było do przewidzenia sprzedawcy podatkiem cukrowym obciążyli kupujących. W wielu sklepach, a także na stacjach paliw, napoje już podrożały.
Nowe ceny nie są jednakowe i nie są wszędzie jeszcze wprowadzone. Poniżej podajemy ceny średnie wybranych napoi, z różnych sklepów:
- Coca-Cola 1,75L – cena wzrosła z ok. 4,35 zł do 6,29 zł.
- Fanta 1,75L podrożała z 4,19 zł na 5,99 zł.
- Mountain Dew 1,75L kosztowało 4,35 zł, teraz jest to 5,99 zł.
- Pepsi 1,75L jest droższa o ok. 2 zł – z 4,29 zł na 6,49 zł.
- Oranżada Hellena 1,25L podrożała z 2,49 zł do 3,49 zł.
- Napój Cola marki własnej Auchan 2L kosztuje zamiast 1,49 zł, to 3,49 zł.
- Lipton Ice Tea Peach z ok. 3-3,5 zł do 5,69 zł.
- Napój energetyczny Red Bull 250 ml – cena wzrosła z ok. 4,99 zł – 5,25 zł do 7,49 zł.
- Napój energetyczny Black 250 mlpodrożał z ok. 3 zł do 5,49 zł
Ceny te oznaczają, że w/w napoje są już droższe w Polsce niż np. w Niemczech, Czechach czy nawet w USA.
Podane przez nas ceny dotyczą tych najpopularniejszych i uchodzących za w miarę tanie napoi. Górna półka napoi gazowanych tzw. organicznych czyli np. Orangina, Kofola, Sinalco czy Fritz-Spritz, wzrosły lub niebawem wzrosną o kilka złotych. Za Ornginę i Kofolę 1, 75 L zapłacimy ok 10 zł, a za napój Fritz-Spritz i Sinalco 0,3 L ok 9 zł. Jak informują portale zajmujące się tematyką spożywczą, znacznie podrożeją również polskie organiczne napoje gazowane, które małe prywatne firmy produkują metodami tradycyjnymi.
Autor: AM

I bardzo dobrze, za „truciznę” trzeba drogo płacić.