„Ludzkie zoo” Marka Krajewskiego już we wrześniu w księgarniach (WIDEO)
To dobra wiadomość dla fanów kryminałów retro, wrocławskiego pisarza Marka Krajewskiego. Już za kilka tygodni w księgarniach pojawi się jego kolejna powieść pt. „Mock. Ludzkie zoo”. Warto przy okazji przypomnieć, że w powieściach Krajewskiego pojawia się Lubań.
Wrocław, rok 1914. Maria, narzeczona inspektora kryminalnego z wrocławskiego prezydium policji Eberharda Mocka, co noc w swoim mieszkaniu słyszy potępieńcze jęki i płacz dzieci. Ebi myśli, że kobieta traci rozum, ale niebawem odkrywa szokującą prawdę, którą kryją piwnice nieczynnego dworca kolejowego. Wkracza w sam środek piekła, choć nie wie jeszcze, że jego przeciwnik – Gad – ma potężnych mocodawców, którzy nie cofną się przed niczym. Mock staje przed dramatycznym wyborem: ocalić matkę Marii czy niewinne dziecko? By ukarać bezlitosnych zbrodniarzy, narazi się na śmierć w męczarniach, a pogoń za złoczyńcą zaprowadzi go na granicę człowieczeństwa. Przekona się, że natura ludzka jest bardziej okrutna niż bezlitosna afrykańska dżungla.
O nowej książce informuje również sam autor. Na jego profilu facebookowym sprzed kilku dni czytamy:
„Nadszedł czas, by ujawnić tytuł i jednocześnie zaprezentować Państwu okładkę mojej nowej powieści. Po tytule już jasno widać, kto będzie jej bohaterem. Podtytuł „Ludzkie zoo” niech na razie pozostanie owiany tajemnicą. A teraz słowo o fabule. Trzydziestojednoletni Eberhard Mock zastanawia się nad założeniem rodziny. Młodsza od niego o dziesięć lat ekspedientka Maria jest idealną kandydatką na żonę. Ebiego niepokoi jednak jej stan psychiczny. Marii wydaje się bowiem, że w nocy w swym mieszkaniu słyszy głosy zmarłych – potępieńcze jęki i płacz dzieci. Mock, racjonalista, wielbiciel logiki i potęgi ludzkiego rozumu, postanawia wyjaśnić owe nocne hałasy. I wtedy odkrywa piekło…”
Ciekawostką jest wątek lubański, pojawiający się w dwóch powieściach pisarza. W „Mocku” – książce wydanej w roku 2016, o Lubaniu jest mowa w kontekście miejsca urodzenia i zamieszkania majstra budowlanego Wolfganga Kempskiego, który nadzoruje prace robotników przy budowie Hali Stulecia. Natomiast w „Końcu świata w Breslau” z 2003 r., z Lubania pochodzi jeden z bohaterów, wrocławski lekarz i jednocześnie słynny astrolog oraz jasnowidz Helmut Völlinger.
Marek Krajewski to autor szesnastu bestsellerowych powieści kryminalnych o przygodach policjanta z dawnego Breslau – Eberharda Mocka i Edwarda Popielskiego – detektywa, który rozwiązuje zagadki kryminalane w polskim już Wrocławiu. Krajewski jest również filologiem klasycznym, akademickim wykładowcą i laureatem prestiżowych nagród literackich i kulturalnych. Miłośnik filozofii stoickiej, pilny czytelnik Marka Aureliusza.
Nowa powieść Krajewskiego trafi do księgarń w połowie września tego roku.
Wywiad z Markiem Krajewskim przeprowadzony w Lubaniu, w listopadzie 2015 roku przez TV Lubań:
WIDEOAutor: Red.
