Lubańscy policjanci czuwają nad bezpieczeństwem narciarzy
Sezon narciarski trwa i aby zapewnić bezpieczeństwo miłośnikom sportów zimowych, od 5 stycznia br. policjanci z Powiatu Lubańskiego pełnią służbę na trasie narciarskiej Kolei Gondolowej w Świeradowie Zdroju.
Jak co roku, Kolej Gondolowa w Świeradowie Zdroju cieszy się dużym zainteresowaniem turystów, ale również mieszkańców okolicznych miejscowości. Pomiędzy uczestnikami sportów zimowych na stoku można zauważyć pełniących służbę na nartach lubańskich policjantów w ramach działań „Bezpieczny stok”.
Służby pełnione będą w weekendy, kiedy jest największe natężenie ruchu narciarzy. W patrolach, pełnią służbę policjanci posiadający doświadczenie narciarskie.
Do zadań funkcjonariuszy przede wszystkim należy czuwanie nad bezpieczeństwem turystów, oraz uświadamianie uczestników „białego szaleństwa” w zakresie zasad zachowania na stoku zgodnie z dekalogiem Międzynarodowej Federacji Narciarskiej FIS.
Działania te mają również na celu zapewnienie ładu i porządku na terenie tras narciarskich i w ich bezpośrednim sąsiedztwie. Policjanci pilnują aby narciarze nie zjeżdżali z wyznaczonych tras, a także by nie zjeżdżali pod wpływem alkoholu. W przypadku turystów, którzy popełniają wykroczenia funkcjonariusze w zależności od sytuacji stosują pouczenia lub nakładają mandaty karne.
Zgodnie z art. 45 ust. 1 Ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich (Dz. U z 2011 r. Nr 208, poz. 1241, z późn. zm) osobie, która uprawia narciarstwo lub snowboarding na zorganizowanym terenie narciarskim w stanie nietrzeźwości,grozi mandat karny w wysokości od 20 do 500 złotych lub w przypadku odmowy przyjęcia mandatu karnego, sporządzenie wniosku o ukaranie do właściwego sądu. Grzywna orzeczona przez Sąd sięgać może kwoty nawet 5 tysięcy złotych.
Autor: st. asp. Magdalena Juźwicka

Dobre sobie. Facet śmiga na nartach i jeszcze ma za to płacone. Polska to dziwny kraj,a jaki bogaty?.
A kierowca karetki, to se jeździ cały dzień furą na sygnale – i jeszcze mu płacą, no nie?
Dobra,dobra. Na stokach prywaciarz robi kasę,bo narciarze za friko tam nie śmigają,a porządku ma mu pilnować Policja?. To może w „Biedronce” też niech policjanci dbają o bezpieczeństwo.
Jednak jest różnica. Na narciarzach zarabia cały Świeradów, od babci klozetowej począwszy do poborcy klimatycznego na końcu. To sprawa strategiczna dla miasta. Gdyby nie turyści, miasto by upadło.
To niech miasto Świeradów zatrudni na stokach firmę ochroniarską pilnującą porządku i bezpieczeństwa.
To mnie Pan z kolei rozbawił. Pan chce tych schorowanych dziadków co siedzą na portierniach na narty wsadzić, przecież po dwóch metrach się przewrócą…
A kto robi na Świeradów że mają tyle długów
Bardzo się cieszę szanowny Panie Redaktorze że Pana rozbawiłem. Jeżeli Pan uważa że w firmach ochroniarski pracują „schorowani dziadkowie” to znaczy że nie ma Pan pojęcia o czym pisze. No cóż jak brak argumentów to takie banialuki się wymyśla. Szkoda dyskusji w takiej formie. Pozdrawiam i żegnam szanownego Pana.
5 zł/godzinę – który komandos na to pójdzie? No chyba, że Pan chce BOR-em stoki ochraniać.
Szanowny Panie ja nic nie chcę ochraniać,niech o to się martwi właściciel stoku,który na nim zarabia kasę.