Lubań. Pożar sadzy w jednej z kamienic w Rynku (WIDEO TV Lubań)

W środę 17 marca 2021 r. w jednej z kamienic w Rynku, doszło do pożaru sadzy w kominie.
Przybyli na miejsce strażacy z PSP JRG z Lubania natychmiast przystąpili do akcji gaśniczej i w ciągu kilkunastu minut zlikwidowali zarzewie ognia. Na szczęście nikomu nic się nie stało. W akcji wzięły udział dwa zastępy PSP i wóz z drabiną.
Czym są spowodowane pożary sadzy?
Ilość wyjazdów strażaków do pożarów sadzy w kominach, poddaszy i dachów drastycznie wzrasta z roku na rok. W wielu przypadkach udałoby się uniknąć pożarów, gdyby właściciele obiektów dbali o kominy odprowadzające produkty spalania z pieców ogrzewających ich domy, a często tego nie robią. Szczególne znaczenia ma dbałość o przewody odprowadzające produkty spalania od palenisk opalanych paliwem stałym. Pożary sadzy spowodowane są tylko i wyłącznie zaniedbaniami przez użytkowników kominów. Podstawowym i najważniejszym błędem jest brak czyszczenia przewodów dymowych. Palenie w piecu śmieciami, mokrym drewnem również prowadzi do osadzania się cząsteczek sadzy. Sadza powstaje w wyniku niepełnego spalania stałego materiału palnego.
Czym grozi pożar sadzy?
Pożar sadzy w najgorszym wypadku grozi nawet pożarem całego domu. Może się tak stać, gdy podczas pożaru przewód kominowy rozszczelni się i ogień zacznie rozprzestrzeniać się na przyległe do niego elementy. Może też dojść do pożaru dachu lub poddasza, gdy z komina wydobywa się żywy ogień lub iskry.
Jak uchronić się przed pożarem sadzy?
Przed sezonem grzewczym jak również w trakcie niego należy rzetelnie przeprowadzać kontrolę stanu technicznego przewodu kominowego. Sprawdzamy wtedy drożność oraz szczelność komina. Gdy nagromadzona jest sadza, należy ją niezwłocznie usunąć, a jeżeli napotkamy na pęknięcia przewodu należy go naprawić lub zgłosić to kominiarzowi, który sprawdzi stan komina.
Autor: Red./autor filmu: Tomasz Graczyk Moje Miasto Lubań
